Mistrzostwa świata 2026 zbliżają się wielkimi krokami! Ostatnio FIFA przedstawiła trzy maskotki turnieju, a teraz poznaliśmy piłkę, którą będą rozgrywane spotkania przyszłorocznego mundialu.
Brazuca, Jabulani, Telstar, Al Rihla – te nazwy pamięta wielu fanów futbolu na całym świecie. Ostatnie piłki mistrzostw świata wielokrotnie są przypominane i każda z nich ma swój unikatowy styl oraz od razu wywołuje miliony wspomnień z danych turniejów.
Za rok do tego grona dołączy świeżutka Trionda. FIFA ogłosiła, że tak będzie nazywała się piłka, która wyląduje na murawach aren w Stanach Zjednoczonych, Meksyku oraz Kanadzie podczas najbliższego czempionatu globu.
„Trionda” po hiszpańsku można przetłumaczyć jako „trzy fale”. Jest to mocne nawiązanie do przywołanych wyżej trzech państw gospodarzy mistrzostw. Dodatkowo, każdy z kolorów widocznych na futbolówce reprezentuje dany kraj – czerwony Kanadę, niebieski USA, a zielony to rzecz jasna Meksyk.
Otwarcie mistrzostw świata 2026 zaplanowano na 11 czerwca. Na pewno wystąpi w nim reprezentacja Meksyku. Z kolei finałowa potyczka o Puchar Świata odbędzie się 19 lipca.
„Pic na wodę, fotomontaż”. Boniek o potencjalnych barażach
Piłkarską Polskę rozgrzała dziś informacja, jakoby przed drużyną Jana Urbana otwarła się nowa furtka awansu na MŚ 2026. Spokojne podejście do tego tematu sugeruje jednak Zbigniew Boniek.
To jemu Bośnia zawdzięcza awans na mundial? Ma tylko 14 lat
Bośnia i Hercegowina zapisała się w historii futbolu wygrywając z Włochami baraż o wans na tegoroczny mundial. Jak się okazuje, Bośniacy mieli nieoczekiwane wsparcie w kluczowym momencie.
Trener z Ekstraklasy obejmie reprezentację Słowacji? Zaskakujące doniesienia
Reprezentacja Słowacji może wkrótce przejść poważne zmiany po nieudanej walce o awans na mundial. Wszystko wskazuje na to, że posada selekcjonera Francesco Calzony jest zagrożona.