Celtic Glasgow w sobotnie popołudnie rozbił na własnym boisku Dundee United 5:1 i utrzymał drugie miejsce w tabeli Scottish Premier League. Niemal wszyscy piłkarze „The Bhoys” zebrali bardzo wysokie noty, jednak tym, któremu oberwało się najbardziej od komentatorów był niestety Łukasz Załuska.
Bramkarz „Celtów” nie miał żadnych szans przy bramce dla Dundee, jednak obserwatorzy zarzucają mu brak pewności siebie w bramce. Co prawda Polak w końcówce spotkania zaliczył dwie bardzo dobre interwencję, ale w trakcie meczu zdarzyło mu się kilka nerwowych momentów.
„Daily Record” w swoim komentarzu po spotkaniu napisał: – Kilka niepewnych chwil i trzęsące się ręce Załuski jedynie utwierdzają w przekonaniu, że Neil Lennon musi stale rozglądać się za bramkarzem z najwyższej półki. Polak miał dwie świetne obrony w końcówce spotkania, ale jego występ nie był przekonujący.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.