Gdybyśmy przyznawali punkty za styl, Piast miałby prawdopodobnie na tym etapie rozgrywek na koncie kilka „oczek” więcej. Momentami podopieczni trenera Maxa Moeldera operowali bowiem futbolówką w poprzednich meczach naprawdę składnie. Sęk jednak w tym, że w futbolu chodzi nie o to, żeby jak najdłużej wymieniać podania, tylko trafić futbolówką do siatki. Obserwując poczynania gliwiczan, można było mieć wątpliwości, czy mają tego świadomość.
A JEDNAK POTRAFIĄ!
Niemrawo rozpoczęło się sobotnie spotkanie. Na początku meczu niezłą sytuację zmarnował po bardzo dobrym podaniu Adama RadwańskiegoJakub Sypek. Niewiele działo się jednak zarówno pod jedną, jak i drugą bramką.
W 18. minucie Piast objął prowadzenie. Leandro Sanca uderzył zza pola karnego, a Dominik Hładun sparował jego uderzenie. Do piłki dopadł Erik Jirka i umieścił ją w siatce. Pół żartem, pół serio – okazało się tym samym, że gliwiczanie potrafią zdobywać bramki.
Jest pierwszy gol Piasta w tym sezonie! Erik Jirka przełamuje fatalną serię! 🔥
W poczynaniach ofensywnych gospodarzy na próżno było szukać pomysłu. „Miedziowi” kładli nacisk na fazy przejściowe, starając się jak najszybciej przetransportować ją pod szesnastkę Piasta, lecz niewiele z tego wynikało.
W 40. minucie Zagłębiu udało się doprowadzić do wyrównania. Radwański wrzucił piłkę z autu w pole karne, głową centrę przedłużył Aleks Ławniczak, a Filip Kocaba udem pokonał Frantiska Placha.
Zagłębie wyrównuje jeszcze przed przerwą! FIlip Kocaba dobrze odnalazł się w tłoku pod bramką i trafił do siatki ⚽
Miał swój dzień Jirka. W 52. minucie Słowak dopadł do bezpańskiej piłki, która przeleciała niemal całe pole karne po dalekim wrzucie z autu, i pokonał Hładuna po raz drugi.
Jirka po raz drugi! Efektownie przymierzył z dystansu i Piast znów prowadzi w Lubinie! ⚽
Dwanaście minut później lubinianie mieli bardzo dobrą okazję, aby wyrównać. Damian Dąbrowski dośrodkował z rzutu rożnego, a głową minimalnie spudłował Michał Nalepa.
Doskonałą okazję do wyrównania stanu rywalizacji Zagłębie miało w 77. minucie. Kajetan Szmyt świetnie poradził sobie z jednym z defensorów gliwiczan i obsłużył Mateusza Wdowiaka, który trafił w słupek. Nieskuteczna okazała się także dobitka Kamila Nowogońskiego.
W samej końcówce spotkania po strzale głową Michała Nalepy piłkę ręką w polu karnym zagrał Grzegorz Tomasiewicz. Po analizie VAR arbiter wskazał na wapno. Jedenastkę pewnie wykorzystał Michalis Kosidis i lubinianie dopisali sobie ostatecznie jeden punkt. Trudno nie odnieść wrażenia, że to jedyny pozytyw po ich sobotnim występie.
Media: Legia szykuje się na czarny scenariusz. Co po spadku z ligi?
Legia Warszawa gra jeden z najgorszych sezonów w swojej historii i widmo spadku coraz mocniej krąży wokół Łazienkowskiej. Media już wieszczą scenariusz, co się stanie, jeśli Legia opuści PKO BP Ekstraklasa.
Ishak wróci do reprezentacji Szwecji?! „To byłby zaszczyt znowu założyć koszulkę reprezentacji.”
Mikael Ishak zagrał w siedmiu meczach reprezentacji Szwecji. Tamtejsze media zapytały go o potencjalny powrót do kadry, jednak napastnik Lecha stwierdził, że reprezentacja narodowa to dla niego etap już zamknięty.