Przygoda Macieja Rybusa z Lokomotiwem Moskwa dobiega powoli do końca. Piłkarz nie przedłuży swojego kontraktu i wiadomo już, że jest po słowie z innym klubem.
Czas na otwarcie nowego rozdziału w karierze (fot. Łukasz Skwiot)
Na mocy aktualnie obowiązującego porozumienia Rybus jest związany z Lokomotiwem jedynie do końca czerwca. Lokalne media już od kilku tygodni informowały, że reprezentant Polski nie otrzyma propozycji nowej umowy, a to oznaczało, że w lecie będzie mógł zmienić otoczenie na zasadzie wolnego transferu.
Jak się okazało, wybór padł na Turcję, a konkretnie na Stambuł. Rąbka tajemnicy uchylił w tej sprawie Mariusz Piekarski, agent Rybusa podczas rozmowy z portalem „sport24.ru”. – Prawda jest taka, że ze strony Lokomotiwu nie było żadnego kontaktu w sprawie przedłużenia umowy – powiedział.
– Porozumieliśmy się już więc z jednym z klubów ze Stambułu – kontynuował. – W ciągu dziesięciu najbliższych dni dojdzie do podpisania wstępnego kontraktu. Potem pozostanie jeszcze kwestia stosownych badań – dodał.
30-latek był związany z Lokomotiwem od 2017 roku, a wcześniej reprezentował barwy takich klubów jak Olympique Lyon, Terek Grozny czy Legia Warszawa.
Tylko w tym sezonie Maciej Rybus wystąpił na wszystkich frontach w 21 meczach dla moskiewskiego zespołu. W tym czasie udało mu się zapisać na swoim koncie cztery asysty.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.