Inter bardzo chciałby podczas najbliższego okienka transferowego sprowadzić Yayę Toure z Manchesteru City. Sternicy Nerazzurrich zdają sobie jednak sprawę, że piłkarz może się dla nich okazać zbyt drogi.
Inter marzy o pozyskaniu Yayi Toure
Dyrektor generalny Interu Marco Fassone zapewnia, że Toure byłby niezwykle mile widziany na Giuseppe Meazza. – Kto nie marzy o piłkarzu takim jak on? – pyta retorycznie. – Toure dałby naszej pomocy coś, czego nam brakuje. Jednak jego zarobki i wysoka cena mogą być dla nas przeszkodą – dodaje Fassone.
Przekonanie Iworyjczyka do przejścia do Mediolanu będzie bardzo trudne. Jeżeli się nie uda, to celem włodarzy Interu będzie zatrzymanie w drużynie najważniejszych piłkarzy. – Niewiele brakuje nam, by przedłużyć kontrakt z Mauro Icardim. Chcemy go zatrzymać, tak samo jak Mateo Kovacicia – zapewnia dyrektor generalny.
Inter nie jest aktualnie klubem, który ma asa w rękawie. Piłkarze Roberto Manciniego po 28 rozegranych meczach zajmują w tabeli Serie A dziesiątą pozycję. Wyżej od nich jest nawet lokalny rywal – AC Milan – który również rozgrywa bardzo słaby sezon. W najbliższej kolejce zawodnicy z Giuseppe Meazza zmierzą się z czerwoną latarnią włoskiej ekstraklasy – Parmą.
Napastnik Chelsea może wkrótce trafić do Barcelony! Nie podnosi się z ławki
Uczestnik ostatniego mundialu już wkrótce może opuścić Chelsea, w której nie gra regularnie. Według francuskiego serwisu zainteresowana jest nim Duma Katalonii.