Kataloński klub czeka głębokie wietrzenie szatni. Siedmiu zawodników zostało wystawionych na listę transferową, jednak nie tylko oni mogą opuścić szeregi FC Barcelony.
W składzie Barcelony może dojść do rewolucji. (foto: Reuters)
W Barcelonie szykuje się niezwykle gorące lato. Jak podają tamtejsze media, drużynę czeka gruntowne przemeblowanie. Nie chodzi tutaj tylko o kwestie sportowe, ale również finansowe. Klub w obliczu pandemii koronawirusa zanotował znaczące straty, które mają zostać pokryte między innymi poprzez sprzedaż obecnych zawodników.
Według katalońskiego Sportu, na listę transferową zostaną wpisani: Samuel Umtiti, Arturo Vidal, Rafinha, Junior Firpo, Ivan Rakitić, Carles Aleñá i Nelson Semedo. Jeżeli do siedziby klubu wpłynie konkretna oferta za któregokolwiek z wymienionych zawodników, klub nie będzie robił większych problemów do przeprowadzenia transferu. Wedle wyliczeń dziennikarzy, jeśli katalońskiemu klubowi uda się zrealizować plan handlu zawodnikami, kasę klubową mogłoby zasilić nawet 150 milionów euro. Niewykluczone też, że zawodnicy będą monetami przetargowymi w transakcjach zawodników, którzy przyjdą na Camp Nou.
FC Barcelona jest zmobilizowana do pozyskania Lautaro Martineza, jednak aktualny stan finansowy nie pozwala jej zrealizować transferu w pełni gotówkowego. Możliwe, że w ramach transakcji do Mediolanu pójdzie jeden z zawodników Dumy Katalonii.
W Hiszpanii pojawiły się nawet informacje, że wszyscy zawodnicy Barcy będą mogli zmienić barwy klubowe, z wyłączeniem Leo Messiego, Frankie De Jonga oraz Ter Stegena. Jeśli którykolwiek klub będzie zainteresowany pozyskaniem któregoś z zawodników Barcy, Bartomeu na pewno dokładnie przyjrzy się złożonej ofercie.