Sobotnie zmagania na boiskach PKO BP Ekstraklasy zwieńczy potyczka Zagłębia Lubin z Legią Warszawa. Kto pójdzie za ciosem po zwycięskim początku rundy wiosennej?
Mladenović i spółka nie tracą nadziei na prześcignięcie Rakowa. (fot. Piotr Kucza/400mm.pl)
Przed tygodniem dzisiejsi gospodarze pokonali Śląsk Wrocław, a goście wygrali z Koroną Kielce. Pierwszym pozwoliło to powiększyć przewagę nad strefą spadkową. Drugim – zmniejszyć stratę do lidera tabeli.
Dla lubinian inauguracja drugiej części sezonu była zarazem premierowym meczem pod wodzą nowego trenera – Waldemara Fornalika. Ten nie mógł sobie chyba wymarzyć lepszego debiutu. No, może poza koniecznością kończenia spotkania w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Mateusza Bartolewskiego.
– Legia ma swoje aspiracje i ambicje i chyba po cichu wciąż ma nadzieję na zdobycie tytułu mistrza Polski i z pewnością do Lubina przyjedzie mecz wygrać. My z kolei we Wrocławiu pokazaliśmy piłkarską jakość, piłkarską dojrzałość, solidność, więc jestem przekonany, że wynik konfrontacji z Legią jest sprawą otwartą – powiedział szkoleniowiec Zagłębia w rozmowie z e-legnickie.pl.
Co do aspiracji przeciwnika Fornalik z pewnością się nie myli. O chęci przegonienia Rakowa Częstochowa mówił chociażby wracający do drużyny Tomas Pekhart. Na ten moment strata do lidera wynosi siedem punktów.
Niewykluczone, że Zagłębie przystąpi do meczu jako przedstawiciel strefy spadkowej (jeśli Piast Gliwice pokona Raków). W jakiej sytuacji go zakończy? To okaże się późnym wieczorem. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 20:00.
Widzew Łódź odniósł pewne zwycięstwo w spotkaniu, które może – choć nie musi – w ostatecznym rozrachunku przesądzić o tym, kto spadnie z Ekstraklasy. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje meczu.
Ważne zwycięstwo Widzewa! Łodzianie rozbili rywala w walce o utrzymanie [WIDEO]
Parafrazując znanego mema, Widzew Łódź powiedział w sobotę: „Ekstraklaso, ja jeszcze żyję”. Podopieczni Aleksandara Vukovicia pokonali Lechię Gdańsk, która wyrasta na jednego z głównych kandydatów do spadku.
Już za chwilę drużyna Aleksandara Vukovicia będzie chciała zrehabilitować się za porażkę z Legią 0:1. Na zwycięską ścieżkę będzie chciała wrócić również Lechia, która przegrała w poniedziałek z Radomiakiem 1:3. Jedno jest pewne, kto przegra, znajdzie się w strefie spadkowej. Zapraszamy na relację LIVE!