Bayern Monachium z trudem Herthę Berlin 2:0 w 30. serii gier niemieckiej Bundesligi. Die Roten skorzystali na potknięciu BVB i wracają na fotel lidera ligi.
Bayern znów zaprezentował się znacznie poniżej oczekiwań. Od momentu gdy drużynę prowadzi Thomas Tuchel, Die Roten grają bardzo słabo. Bawarczykom brakuje przede wszystkim stylu, grają nudnie i do tego bardzo nieefektywnie. Przez znaczną część spotkania mistrz Niemiec męczył się ze znacznie niżej notowaną Hertha Berlin.
Dopiero w końcówce Bayern miał przebłysk dobrej gry. W 69. minucie pierwszą bramkę zdobył Serge Gnabry, dziesięć minut później na 2:0 podwyższył Kingsley Coman. Przy obu trafieniach asystę zaliczył Jushua Kimmich.
Bawarczycy wymęczyli zwycięstwo ze stołeczną drużyną i przeskoczyli Borussię w tabeli, zajmując tym samym fotel lidera ligi. Teraz Bawarczycy są na prostej po obronę mistrzostwa i triumf zależy już tylko od nich.
Hertha z kolei jest już jedną nogą poza Bundesligą. Berlińczycy są na ostatnim miejscu i tracą do bezpiecznego miejsca 6 oczek.
Szalony hit Bundesligi! Bayern kończył mecz w dziewiątkę
Sobotni hit Bundesligi pomiędzy Bayerem a Bayernem Monachium dostarczył kibicom ogromnych emocji. Były piękne gole, interwencje VAR, a także dwie czerwone kartki. Ostatecznie Bayern zdołał wywieźć cenny punkt, mimo że kończył spotkanie w dziewięciu.