Polski piłkarz podpisał nowy kontrakt z klubem 1. Ligi. Jego nowa umowa obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku i ma opcję przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Chodzi o środkowego obrońcę, Szymona Szymańskiego, który przedłużył kontrakt z klubem z Chorzowa. – Bardzo się cieszę. Czuję się doceniony przez zarząd i sztab szkoleniowy. Zapewniam, że jak do tej pory, będę z siebie dawał 100 procent. Mam nadzieję, że wraz z Ruchem będziemy odnosić sukcesy – mówił 28-latek, cytowany przez oficjalną stronę Niebieskich.
– Kontynuujemy proces przedłużania kontraktów kluczowych dla zespołu postaci, a taką niewątpliwie jest Szymon Szymański. Miano piłkarza roku 2024 mówi samo za siebie. Od dłuższego czasu prezentuje równą formę, mimo nie tak długiego stażu w zespole utożsamia się z Ruchem. Wierzymy, że będzie jednym z filarów naszej defensywy przez wiele lat – opowiadał Tomasz Foszmańczyk, dyrektor sportowy Niebieskich, w rozmowie z oficjalną stroną klubu.
Szymański trafił do Ruchu latem 2023 roku, ze Skry Częstochowa. Ogółem zawodnik z rocznika 1996 rozegrał 53 mecze w barwach Niebieskich, zdobywając bramkę i trzy asysty. Kilka razy pełnił rolę kapitana. (MZ)
Skrzydłowy odchodzi ze Śląska. Wypożyczenie dobiega końca
Beniaminek Ekstraklasy w następnym sezonie poinformował o odejściu z klubu Antoniego Klimka. 23-latek we Wrocławiu spędził kilka miesięcy na wypożyczeniu z Puszczy Niepołomice.
Oficjalnie: Wieczysta otrzymała licencję na Ekstraklasę! Odwołanie przyniosło skutek
Klub z Krakowa będzie mógł w kolejnym sezonie występować w PKO BP Ekstraklasie. Najpierw jednak czeka ich ciężka batalia w barażach, która rozpocznie się już w najbliższy czwartek.
Piotr Stokowiec odchodzi z Pogoni Grodzisk Mazowiecki! Klub wydał komunikat
Pogoń Grodzisk Mazowiecki była jedną z największych niespodzianek Betclic 1. Ligi. Po zakończeniu sezonu klub poinformował jednak o rozstaniu z trenerem.
Wisła świętuje awans. Pierwsze decyzje w Krakowie już podjęte
Komplet 33 tysięcy widzów na stadionie przy Reymonta fetował powrót Białej Gwizdy do Ekstraklasy, a następnie ruszył świętować dalej na Rynku Głównym. Kibice się cieszą, ale już debatują jaką Wisła będą oglądać w przyszłym sezonie.