Olympique Marsylia pokonał FC Nantes 1:0 w wyjazdowym meczu 2. kolejki Ligue 1.
Faworyci sobotniego meczu wygrali dzięki trafieniu rezerwowego Lucasa Ocamposa. Wracający z Włoch Argentyńczyk wszedł na boisko na ostatnie pół godziny gry, a w końcówce meczu po zamieszaniu w polu karnym gospodarzy wepchnął piłkę do bramki.
Nantes długo dzielnie się broniło (głównie dzięki świetnej postawie debiutującego u „Kanarków” Cipriana Tatarusanu), ale dokonało też wyjątkowo rzadkiego wyczynu. Aż czterech piłkarzy trenowanych przez Claudio Ranieriego doznało urazów. Włoski trener już w 25. minucie musiał więc przeprowadzić trzecią zmianę. W drugiej połowie urazu doznał także Diego Carlos, ale wobec braku zmian, wrócił do gry z zabandażowanym barkiem. Nantes okazało się być jednak drugą drużyną w ciągu ostatnich dwunastu sezonów Ligue 1, która wszystkie zmiany wykorzystała w ciągu pierwszych 25 minut gry.
Plaga kontuzji może być szansą dla Mariusza Stępińskiego. Dziś zabrakło go nawet na ławce rezerwowych, ale w następnym meczu Troyes trudno wyobrazić sobie kadrę meczową bez Polaka.
Po dwóch meczach Olympique Marsylia z kompletem punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli Ligue 1. Nantes po dwóch porażkach jest przedostatnie.
Wiadomo, kiedy Pietuszewski wróci do gry po kontuzji!
Francesco Farioli odniósł się do sytuacji zdrowotnej Oskara Pietuszewskiego. Szkoleniowiec FC Porto przekazał na konferencji prasowej, że uraz młodego Polaka nie jest poważny i jego przerwa nie powinna potrwać długo.