Za nami sześć zaplanowanych na sobotnie popołudnie meczów Premier League. Bardzo ważne trzy punkty dopisał na swoje konto Everton, który pokonał na wyjeździe Sunderland (1:0). Dzięki tej wygranej The Toffees awansowali na czwarte miejsce w tabeli.
Everton nie miał na Stadionie Światła łatwej przeprawy. Gospodarze desperacko walczący o utrzymanie w lidze postawili wyżej notowanym rywalom trudne warunki i długimi momentami byli zespołem lepszym. Cóż jednak z tego, skoro na kwadrans przed końcem piłkę do własnej bramki skierował Wes Brown. Porażka oznacza, że Sunderland niemal na 99 procent pożegna się z elitą, a Everton dzięki wygranej przybliżył się gry w eliminacjach upragnionej Ligi Mistrzów.
Swój mecz przegrało m.in. Southampton, który bez kontuzjowanego Artura Boruca nie dało rady przed własną publicznością Cardiff City (0:1).
Z kolei Tottenham nie sprostał West Bromwich Albion (3:3). Londyńczycy po zaledwie 31. minutach przegrywali na The Hawthorns 0:3, a na dodatek nie wykorzystali rzutu karnego (Emmanuel Adebayor). Ostatecznie udało im się uratować twarz dzięki trafieniom Olssona (gol samobójczy), Keane’a i Eriksena. Niesamowita pogoń Kogutów!
Media: Viktor Gyokeres zadecydował! Szwed chce odejść
Viktor Gyokeres zamierza opuścić Arsenal. Szwed czuje się nieszczęśliwy z powodu braku szans od Mikela Artety i pojawiających się informacjach o możliwym przyjściu Juliana Alvareza.