Niemal w Europie rozgrywki piłkarskie zostały wstrzymane. Niemal, ponieważ grają m.in. w Rosji, gdzie w piątkowy wieczór mogliśmy zobaczyć w akcji Sebastiana Szymańskiego.
Wygrana drużyny Sebastian Szymańskiego (fot. Łukasz Skwiot)
Goście byli faworytami spotkania, ale nie mogło być inaczej. Dynamo Moskwa to w końcu jeden z czołowych zespołu rosyjskiej ekstraklasy, a Achmat Grozny to drużyna, która zamyka ligową tabelę. Mimo takich różnic w potencjale obu klubów, mecz od początku był bardzo wyrównany.
Wynik spotkania otworzył Odise Roshi, jednak Dynamo jeszcze przed przerwą zdołało odpowiedzieć trafieniem Konstantina Rauscha.
Kiedy po zmianie stron kolejne bramki dla gości z Moskwy strzelili Maximilian Philipp oraz Dmitri Skopintsev wydawało się, że jest już po wszystkim i Dynamo nie będzie mieć już większych problemów z odniesieniem zwycięstwa.
W samej końcówce kontaktowego gola dla Achmata zdobył Denis Glushakov, jednak gospodarzom zabrakło już czasu na to, by powalczyć o doprowadzenie do wyrównania.
Wspomniany Sebastian Szymański przebywał na boisku do 84. minuty.
90’+6 Матч #АхматДинамо 2:3 окончен! В составе нашей команды забивали Рауш, Филипп с пенальти и Скопинцев.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.