Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus ponownie znaleźli się w składzie Lokomotiwu Moskwa. Tym razem polscy piłkarze pomogli swojej drużynie w odniesieniu zwycięstwa nad Jenisej Krasnojarsk (2:1).
Drużyna Krychowiaka i Rybusa umocniła się na drugiej pozycji w tabeli (fot. Reuters)
Stołeczny zespół plasuje się na drugiej pozycji w tabeli ligi rosyjskiej i chociaż jego szanse na dogonienie Zenitu wciąż są realne, to w Moskwie dobrze wiedzą, że najważniejsze będzie utrzymanie swojego aktualnego miejsca, które daje możliwość walczenia o ponowny udział w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
Wszystkie bramki podczas niedzielnego meczu zobaczyliśmy dopiero po przerwie. W 67. minucie własnego bramkarza pokonał Walerij Kiczin, jednak goście nie złożyli broni i kiedy w 84. minucie udało się im odpowiedzieć po golu Mikhaila Kotyukova, kibice mogli wieszczyć niespodziankę.
Ostatnie słowa należało jednak ostatecznie do piłkarzy Lokomotiwu, a konkretnie do Jeffersona Farfana, który na dwie minuty przed końcem przechylił szalę na korzyść swojej drużyny.
Jak spisali się wspomnieni reprezentanci Polski? Obaj przebywali na boisku od początku do końca i byli pewnymi punktami ekipy z Moskwy.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.