Końcówka
roku to tradycyjnie czas wszelkiej maści podsumowań i plebiscytów.
UEFA postanowiła przeprowadzić głosowanie na najlepszy mecz
piłkarski rozegrany w ostatnich 12 miesiącach. Bezkonkurencyjne
okazało się starcie Barcelony z Sevillą, którego stawką był
Superpuchar Europy.
Sierpniowy mecz Barcelona-Sevilla internauci uznali za najlepsze widowisko w 2015 roku
Głosowanie
na najlepszy mecz 2015 roku we wszystkich rozgrywkach organizowanych
przez UEFA przeprowadzono wśród internautów. Za spotkanie numer
jeden kibice uznali sierpniowe starcie pomiędzy Barceloną a Sevillą
w Superpucharze Europy.
Zwycięstwo
meczu o Superpuchar Europy nie jest niczym zaskakującym. Batalia
Barcy z Sevillą była bowiem niezapomnianym widowiskiem. Po 52
minutach drużyna ze stolicy Katalonii prowadziła już 4:1 i
wszystko wskazywało na to, że bez najmniejszych problemów sięgnie
po Superpuchar Europy. Tymczasem zespół Grzegorz Krychowiaka w
niesamowity sposób doprowadził do wyrównania i o losach trofeum
musiała zdecydować dogrywka. W niej jedyną bramkę zdobył Pedro
Rodriguez i ostatecznie to podopieczni Luisa Enrique cieszyli się z
wygranej 5:4.
Na
drugim miejscu w klasyfikacji najlepszych meczów roku 2015 znalazła
się rewanżowa potyczka Chelsea z Paris Saint-Germain (2:2) w 1/8
finału Ligi Mistrzów. Trzecia lokata przypadła natomiast spotkaniu
Realu Madryt z Schalke Gelsenkirchen (3:4) rozegranym na dokładnie tym samym
etapie Champions League.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.