Zamieszanie wokół wykształcenia Franciszka Smudy trwa w najlepsze. Jednym z nielicznych, którzy stanęli w obronie selekcjonera był Roman Kosecki. Jego zdaniem to nie zdana matura, a wyniki przemawiają za Smudą jako trenerem.
Przypomnijmy, że burza wokół Smudy rozpętała się po tym jak poseł elekt, Jan Tomaszewski zarzucił mu elementarne braki w wykształceniu. Jego zdaniem, ktoś kto nie zdał matury, nie może być trenerem, a tym bardziej selekcjonerem reprezentacji narodowej. Tomaszewski złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.
Takiemu postępowaniu swojego starszego kolegi dziwi się Kosecki. – Wszyscy go atakują, a nikt nie zastanawia się, jakby czuł się na jego miejscu. Ja mam tego dosyć – wyznał były reprezentant Polski.
– Trzeba zamknąć tę sprawę, jak najszybciej! Strzelamy sobie w kolano zamieszaniem wokół matury Franciszka Smudy. Czy dla człowieka, który tyle osiągnął w piłce nie można zrobić wyjątku? Smuda potrzebuje teraz spokoju, bo do Euro zostało kilka miesięcy. Co, mamy go wyrzucać, bo nie zdał matury – dodał Kosecki.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.