Jeszcze kilka miesięcy temu było niezwykle głośno z powodu plotek o zainteresowaniu Józefa Wojciechowskiego przejęciem Lechii Gdańsk. Wówczas kilka razy dementowano te doniesienia, ale… temat powraca.
Andrzej Kuchar, właściciel Lechii, kilkakrotnie zaznaczał, że nie ma mowy o sprzedaży Lechii.
– To w sumie prawda. „Haczyk” polega jednak na tym, że transakcja pomiędzy dwoma biznesmenami może dotyczyć Wrocławskiego Centrum Finansowego, do którego należy większościowy pakiet akcji Lechii SA. To mały szczegół, jakiego nikt jeszcze nie wziął pod uwagę – mówi na łamach Faktu anonimowy informator. Strony podobno ustaliły już tzw. warunki brzegowe. Podawana jest różna cena, która oscyluje między 12 a 15 milionów złotych.
Do transakcji podobno jeszcze nie doszło. Ewentualne podpisy pod umową złożone zostaną po zakończeniu sezonu, gdy Lechia utrzyma się w lidze.
Pogoń Szczecin dopina transfer. Milion euro na stole za napastnika FC Noah
Pogoń Szczecin jest o krok od sfinalizowania głośnego transferu. Do zespołu Portowców ma dołączyć Nardin Mulahusejnović, skuteczny napastnik FC Noah, który imponuje formą w Lidze Konferencji Europy.
Bruk-Bet domagał się karnego w meczu z Rakowem. Jest oficjalne stanowisko Kolegium Sędziów
Raków Częstochowa pokonał Bruk-Bet Termalikę 1:0 po trafieniu Iviego Lopeza, ale więcej niż o wyniku mówi się o kontrowersji w polu karnym gospodarzy. Kolegium Sędziów odniosło się do sytuacji, w której goście domagali się rzutu karnego za zagranie ręką.