Przejdź do treści
Wolfsburg potwierdza odejście gwiazdy. Poznajcie Kevina De Bruyne’a (alfabet)

Ligi w Europie Bundesliga

Wolfsburg potwierdza odejście gwiazdy. Poznajcie Kevina De Bruyne’a (alfabet)

W minionym sezonie oczarował kibiców w Niemczech, w obecnym spróbuje dokonać tej sztuki na Wyspach.


WOLFSBURG POTWIERDZA ODEJŚCIE GWIAZDY – KLIKNIJ!

ASYSTY. Wydawać by się mogło, że ktoś zaliczający w jednym sezonie Bundesligi 21 asyst i kreujący zespołowi ponad 50 bramkowych sytuacji nie może nie pochodzić z innej planety. A jednak! – Gdy mam w trakcie meczu możliwość wyboru – strzelać czy podawać – zdecydowanie wolę oddać piłkę koledze. Mam tak od dziecka, asystowanie przy golach kumpli sprawia mi wielką frajdę – mówi De Bruyne. Nie trzeba mocno zgłębiać tematu, żeby stwierdzić, że pomocnik nie opowiada bajek. Rzućcie okiem na zamieszczoną obok tabelkę – chłopak ma wyjątkową smykałkę do zaliczania kluczowych, ostatnich podań. Zresztą ksywka „król asyst” nie została mu nadana w Wolfsburgu, ciągnie się za nim od sezonu 2010-11, w którym stał się motorem napędowym KRC Genk.

BRAZYLIA. Wspomnienia z tego kraju może mieć bardzo dobre, w końcu podczas brazylijskiego mundialu z kolegami z belgijskiej kadry doszedł do ćwierćfinału, gdzie lepszy od Czerwonych Diabłów okazał się późniejszy finalista z Argentyny. De Bruyne zagrał w czterech meczach (trener oszczędził go tylko w starciu z Koreą), w spotkaniach z Algierią i Rosją zaliczał świetne pierwsze połowy i gasł w drugich częściach, z kolei w potyczkach z USA i Argentyną należał do najlepszych graczy na murawie. To on odesłał Stany Zjednoczone do domu, najpierw w dogrywce zdobył gola, a niedługo później obsłużył Romelu Lukaku. Gwiazdą belgijskiej kadry na mistrzostwach miał być Eden Hazard, ale piłkarz The Blues był cieniem samego siebie. Bezbarwnego zawodnika Chelsea De Bruyne bez problemu nakrył czapką.

CITY. O zainteresowaniu Kevinem głośno było już od dawna, po Belga zgłaszać się miały najsilniejsze kluby w Europie, wyścig po pomocnika wygrał jednak Manchester City. Kwotę, jaką wyłożyli na stół inwestorzy z Anglii (a raczej z Półwyspu Arabskiego), trudno byłoby komukolwiek przebić. Według różnych źródeł od 70 do 76 milionów euro. Kosmos.

DRONGEN. Mała, niespełna 20-tysięczna mieścina pod Gandawą, w której urodził się i mieszkał nasz bohater. – Dzieciństwo wspominam bardzo dobrze, rodzinna miejscowość to malutkie, spokojne miasteczko ze świeżym powietrzem. Uwielbiam je, ale w pewnym momencie zaczęło mi się w nim nudzić, ciągnęło mnie do większego miasta – opowiada De Bruyne. Kiedyś z Drongen uciekał, dzisiaj chętnie tam wraca – każdą wolną chwilę wykorzystuje na wyjazd do wciąż mieszkającej tam rodziny. Zresztą sentyment do zacisznych miejsc został mu do dzisiaj, w Wolfsburgu nie mieszkał w ścisłym centrum, wybrał dom na uboczu.

EMOCJE. A może raczej należałoby napisać, że ich brak. Piłkarz jest kompletnie pozbawiony układu nerwowego, mówił o tym w poprzednim sezonie szkoleniowiec Wolfsburga. Gdy wychodzi na boisko – nie ma znaczenia, czy gra w mistrzostwach świata, czy towarzyski mecz przed startem sezonu. Trudno wyprowadzić go z równowagi, nie lubi się uzewnętrzniać. Prym wiedze przede wszystkim na boisku, nie poza nim.

FRANK DE LEYN. Pierwszy trener i odkrywca talentu zawodnika, wypatrzył go podczas halowego turnieju dzieci, gdy Kevin miał osiem lat. Jak zawsze w tego typu sytuacjach musi więc paść: – Po jego kilku pierwszych ruchach od razu wiedziałem, że to może być świetny zawodnik w przyszłości – mówi pan De Leyn. Wspomina również jeden z turniejów dla dziesięciolatków, w którym ekipa z Drongen doszła do wielkiego finału. Tam zmierzyć się miała z Genk. – Nigdy nie zapomnę wyrazu twarzy Kevina, gdy oznajmiłem mu, że mecz zacznie na ławce rezerwowych – mówi. – Był wściekły, ale dzięki temu wiedziałem, że gdy wejdzie na plac, zapewni nam wygraną – dodaje. – Pamiętam to! Po wejściu na boisko strzeliłem sześć goli! – wspominał w jednym z wywiadów pikarz.

GENK. Można śmiało powiedzieć, że Kevin – choć przygodę z piłką zaczynał w Drongen, a później występował w dziecięcych zespołach Gent – jest wychowankiem KRC Genk. Pierwsze mecze w belgijskiej lidze zaliczył pod koniec sezonu 2008-09. Debiutował w przegranym spotkaniu ze Sportingiem Charleroi, tydzień później dostał kilka minut w meczu przeciwko Anderlechtowi. W następnym sezonie występował już regularnie, jednak dopiero kilkanaście miesięcy później wskoczył na najwyższe obroty. Rozkręcił się do tego stopnia, że wraz z kolegami wywalczył mistrzostwo Belgii, a sam skupił na sobie uwagę skautów najsilniejszych klubów w Europie. Z tamtej mistrzowskiej ekipy wielkie kariery zrobiło dwóch chłopaków – oprócz De Bruyne na szczyt wspiął się także Thibaut Courtois, również produkt szkółki z Genk.

HARRY. Po transferze do Chelsea Londyn zawodnik nie mógł nie uniknąć porównań do księcia Harry’ego, czyli członka brytyjskiej rodziny królewskiej, syna Karola i Diany Spencer, do którego jest bardzo podobny. Kilkukrotnie dochodziło zresztą z tego powodu do komicznych sytuacji. – Pewnego dnia wybrałem się na spacer po Londynie. Podeszły do mnie dwie dziewczyny, rozemocjonowane poprosiły mnie o wspólne zdjęcie. Dopiero gdy odchodziły usłyszałem jak jedna mówi do drugiej: Trzeba mieć niezły fart, żeby spotkać na mieście księcia Harry’ego! – wspominał De Bruyne w wywiadzie dla magazynu „11 Freunde”.

INTERNAT. Z rodzinnego domu wyjechał bardzo wcześnie, bo gdy miał 14 lat, i bardzo daleko, bo aż do Genk. To ponad 150 kilometrów od Gandawy, pod niemiecką granicą – jak na belgijskie warunki (nieduże odległości między miastami) i przyzwyczajenia – szmat drogi. Młody Kevin mieszkał więc w internacie i funkcjonował w schemacie, który uwielbiał: szkoła – trening. Nie był jednak duszą towarzystwa, nawet gdy zbliżał się weekend i koledzy nie zawsze rozjeżdżali się w rodzinne strony, on w każdy piątek gonił na dworzec, skąd kilka minut po 17 odjeżdżał bezpośredni pociąg do Gandawy. W domu spędzał każdy weekend.

JOSE. Z Mourinho Kevinowi nigdy nie było po drodze. Zresztą to nie portugalski szkoleniowiec sprowadzał Belga na Stamford Bridge. Anglicy pomocnika zakontraktowali przecież jeszcze w zimie 2012 roku, ale najpierw pozwolili mu dograć sezon w Genk, a następnie wypożyczyli na rok do Werderu Brema. Gdy wrócił do Londynu, tam panował już Jose. A ten nie widział miejsca w składzie dla utalentowanego Belga. Po pół roku kompletnej klapy (De Bruyne zagrał w Premier League ledwie trzy mecze) Mourinho bez żalu sprzedał go do Wolfsburga za 25 milionów euro. – Nigdy mi nie wyjaśnił, czego dokładnie ode mnie oczekiwał, w zasadzie nie mieliśmy ani jednej poważnej rozmowy, po której wiedziałbym, dlaczego nie gram – tłumaczył De Bruyne. Inaczej sprawę widzi jednak Mou, który rzecz jasna po eksplozji formy Belga musiał zostać o niego zahaczony na jednej z konferencji prasowych. – De Bruyne to nie jest typ piłkarza, który potrafi walczyć o miejsce w składzie. Sam do mnie przyszedł i powiedział, że źle się czuje jak nie ma pewności, że będzie grał. A to jest Chelsea! Tutaj nikt nie może mieć takiej pewności – rzucił menedżer. Zawodnik Wolfsburga skomentował to później tak: – To nie tylko trener, to też dobry aktor.

KADRA. Kto wie, być może to właśnie reprezentacja Belgii będzie na najbliższych mistrzostwach Europy największą rewelacją. Już podczas mundialu w Brazylii ekipa Marca Wilmotsa pokazała się ze świetnej strony, utalentowane dzieciaki nie zaszły w turnieju dalej tylko dlatego, że w kluczowym momencie zabrakło im doświadczenia. Do Francji Czerwone Diabły pojadą – bo trudno wyobrazić sobie ich brak na Euro – już o wiele bardziej otrzaskane w walce na najwyższym poziomie. A o tym, że drużyna, w której prym wiedzie De Bruyne, dysponuje zabójczą mocą, przede wszystkim w formacji ofensywnej, nikogo nie trzeba przekonywać. W ostatnich meczach eliminacyjnych Wilmots decydował się na posyłanie do boju kwartetu Fellaini-De Bruyne-Hazard-Benteke i to zapewne on zapewni belgijskiemu zespołowi bilety do Francji.

LIVERPOOL FC. Ulubiona drużyna Kevina, zresztą tak samo, jak jego dziadka. Gdy De Bruyne mieszkał już w internacie, w prezencie na urodziny dostał koszulkę The Reds, w której chodził w dzień i spał w nocy. Ulubionym piłkarzem Belga był z kolei Michael Owen. – Był napastnikiem, tak jak ja w zespołach juniorskich. Utożsamiałem się z nim jednak z jeszcze jednego powodu – wspomina piłkarz. Z jakiego? O tym później. Zresztą związków z Anglią De Bruyne ma o wiele więcej. Już nawet pomijając sam fakt zatrudnienia w Chelsea, matka Kevina – Anne – urodziła się w Ealing, czyli 20 minut jazdy samochodem od Stamford Bridge. Dzięki temu De Bruyne mógł wybierać, w której reprezentacji chce grać – angielskiej czy belgijskiej. Dziadkowie zresztą do dziś mieszkają w Anglii.

MALANDA. Junior, najlepszy kumpel zawodnika, którego nie ma już wśród żywych. Malanda 10 stycznia wraz z dwójką znajomych jechał samochodem na zbiórkę VfL Wolfsburg przed wylotem na obóz przygotowawczy zespołu do RPA. Auto w okolicach Porta Westfalica wypadło z drogi, piłkarz zginął na miejscu. Kevina o tragedii poinformował jego menedżer, który współpracował także z Malandą. Tragiczna wiadomość dotarła do Belga, gdy drużyna znajdowała się już na lotnisku. De Bruyne przeżył wstrząs, przez dłuższą chwilę na nic nie reagował. Klaus Allofs widząc sytuację zaproponował, żeby nie leciał z resztą drużyny do Afryki. – Zdecydowałem się polecieć, gdybym siedział w domu sam, nie wiem, jakby się to skończyło – powiedział później. – Nie ma dnia, w którym chociaż przez chwilę nie pomyślę o przyjacielu – mówi.

NIEWIADOMA. Choć niemieckie i angielskie media już pod koniec ubiegłego tygodnia poinformowały, że kluby z Wolfsburga i Manchesteru doszły do porozumienia w sprawie przeprowadzki pomocnika, po sobotnim spotkaniu VfL z FC Koeln Klaus Allofs wyraźnie zaznaczył, że nic takiego nie miało jeszcze miejsca i wyjazd Belga na Wyspy nie jest przesądzony. Do zamknięcia tego numeru „PN” oficjalnej informacji na temat transakcji więc jeszcze nie było, ale wydaje się, że jest to tylko formalność. (Tekst powstawał w poprzedni piątek – przyp. red.)

OJCIEC. Herwig De Bruyne zaprowadził Kevina do szkółki piłkarskiej w Drongen, gdy ten miał sześć lat. Rodzic miał dość połamanych drzewek w ogrodzie, więc postanowił dać możliwość wybiegania się młodzieńcowi w przystosowanym do tego miejscu. Okazało się jednak, że do szkółki przyjmowane były dzieciaki od siódmego roku życia. Odwrotu jednak nie było, bo gdy Kevin dowiedział się, że start jego kariery trzeba przesunąć o rok, rozbeczał się ile sił w płucach. Ostatecznie ojciec musiał więc podpisać dokument, na którym brał pełną odpowiedzialność za ewentualne kontuzje dziecka wynikające z gry ze starszymi dzieciakami. – Kto wie, czy miłość do piłki nie przeszłaby synowi przez ten rok oczekiwania – wspominał Herwig.

PATRICK DE KOSTER. Menedżer piłkarza, który ostatnie miesiące miał wyjątkowo szalone. Od kilku miesięcy nie było bowiem dnia, w którym w mediach nie pojawiły się doniesienia na temat jego klienta. Głos De Kostera był słyszalny najgłośniej przed kilkoma dniami, tuż po incydencie, do jakiego doszło podczas rozdania nagród „Sport-Bild-Award”. De Bruyne na scenie został podpuszczony przez moderatora i niefortunnie zapewnił wszystkich, że w kolejnym sezonie na pewno będzie grał w Wolfsburgu. Menedżer w mgnieniu oka zdementował te słowa, powiedział przy tym, że dziennikarz w obrzydliwy sposób wykorzystał niezbyt dobrą znajomość języka niemieckiego Kevina. Transfery lubią ciszę, ale akurat przeprowadzka Belga na Wyspy następowała w wyjątkowym zgiełku.

REKORD. Poprzednie miesiące bez dwóch zdań należały do niego. I to pod wieloma względami. O asystach już wspominaliśmy, warto więc dodać, że Belg w poprzednim sezonie zagrał we wszystkich ligowych meczach Wolfsburga, jedynie w trzech starciach Hecking ściągnął asa na maksymalnie kilka minut przed ostatnim gwizdkiem. Prawdziwy maratończyk! Inny rekord? Transferowy – jeśli przeprowadzka piłkarza na Wyspy rzeczywiście nastąpiła dzięki 70 milionom euro, jest to transferowy rekord niemieckiej ligi. Aktualny należy do Roberto Firmino – Liverpool FC zapłacił za piłkarza Hoffenheim 41 milionów. (Kwota podawana w mediach w minionym tygodniu, w tym pisało się, że KDB do MC przejdzie za 74 mln euro plus sześć milionów w bonusach – przyp. red.)

SERCE. Nie miał kiedyś szczęścia do kobiet, oj nie miał. W kwietniu 2013 roku zrobiło się głośno na temat zdrady, jakiej dopuściła się jego była już dziewczyna – Caroline Lijnen. A nie była to zdrada jak każda inna – panna Carolina przyprawiła skrzydłowemu rogi wskakując do łóżka… jego kumplowi, dobrze znanemu, Thibaut’owi Courtois’owi… Pomocnik napisał o tym zresztą w biografii „Keep it simple”. O jego aktualnej partnerce – Michele Lacroix – w mediach cicho. Wiadomo jedynie, że tak jak Kevin pochodzi z Belgii i uwielbia jeździć z chłopakiem w jego rodzinne strony. Byle nie zbliżała się do bramkarza narodowej kadry…

TRENER. W ostatnim sezonie – Dieter Hecking, czyli jeden z ludzi odpowiedzialnych za wspaniałe wyniki Wilków. To właśnie on do spółki z Klausem Allofsem nazywani są ojcami nowego Wolfsburga, wprowadzili do klubu nową jakość, a przede wszystkim zapanowali nad bezmyślnym wydawaniem ogromnych kwot na transfery. Owszem, teraz na Volkswagen Arena też kupuje się drogo, ale są to nabytki zdecydowanie większej jakości. Patrz – De Bruyne.

WZROST. Młody Kevin miał jeden spory kompleks – wzrost właśnie. Do pewnego momentu piłkarz rósł w bardzo marnym tempie. Gdy miał 16 lat, mierzył jedynie 155 centymetrów! Dopiero później wystrzelił w górę i zatrzymał się na 181 centymetrach. I to właśnie drugi powód, dlaczego utożsamiał się z Michaelem Owenem. Anglik również nie należał do najwyższych.

ZAROBKI. To rzecz jasna miejsce do spekulacji, bo nikt oficjalnie nie potwierdził, ile piłkarz zarabiał w Wolfsburgu i ile będzie zarabiał na Wyspach. Gazeta „The Sun” zdążyła już jednak poinformować, że Belg zarobi w Manchesterze City 16 milionów euro rocznie. „Guardian” pisał z kolei o 275 tysiącah euro tygodniówki. W Wolfsburgu pobierał z kasy 6 milionów rocznie. Niezła podwyżka, nie ma co.

Paweł Kapusta

ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W NAJNOWSZYM WYDANIU TYGODNIKA „PIŁKA NOŻNA”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 17/2026

Nr 17/2026

Ligi w Europie Bundesliga

Bayern Monachium kupuje gwiazdę Realu Madryt! Zastąpi Leroya Sane

Dzieje się na rynku transferowym! Gwiazda Realu Madryt jest poważnie łączona z Bayernem Monachium.

08.02.2026, Fussball Bundesliga 2025/2026, 21.Spieltag, FC Bayern Munchen - TSG 1899 Hoffenheim, in der Allianz-Arena Munchen, Torjubel v.l. Serge Gnabry FC Bayern Munchen, Joshua Kimmich FC Bayern Munchen, Aleksandar Pavlovic Bayern Munchen , Alphonso Davies FC Bayern Munchen, Harry Kane FC Bayern Munchen und Luis Diaz FC Bayern Munchen ***DFL and DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and/or quasi-video.*** *** 08 02 2026, Soccer Bundesliga 2025 2026, Matchday 21, FC Bayern Munich TSG 1899 Hoffenheim, in the Allianz Arena Munich, Goal celebration f l Serge Gnabry FC Bayern Munich , Joshua Kimmich FC Bayern Munich , Aleksandar Pavlovic Bayern Munich , Alphonso Davies FC Bayern Munich , Harry Kane FC Bayern Munich and Luis Diaz FC Bayern Munich DFL and DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi video
2026.02.08 Monachium
pilka nozna liga niemiecka
Bayern Monachium - TSG 1899 Hoffenheim
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Zawodnik opuści Bayern Monachium. Ogłosił to dyrektor sportowy

Trwają ostatnie tygodnie pobytu jednego z zawodników w Bayernie Monachium. Po zakończeniu sezonu opuści klub.

Fussball: Deutschland: 1. Bundesliga 2025/2026 - 30. Spieltag, 19.04.2026 - FC Bayern Munchen vs. VfB Stuttgart Allianz Arena, Munchen Alphonso Davies 19, FC Bayern Munchen, Jamal Musiala 10, FC Bayern Munchen, Nicolas Jackson 11, FC Bayern Munchen *** Soccer Germany 1 Bundesliga 2025 2026 Matchday 30, 19 04 2026 FC Bayern Munich vs VfB Stuttgart Allianz Arena, Munich Alphonso Davies 19, FC Bayern Munich , Jamal Musiala 10, FC Bayern Munich , Nicolas Jackson 11, FC Bayern Munich Copyright: xValentinxDomgjonix
2026.04.19 Monachium
pilka nozna liga niemiecka
Bayern Monachium - VfB Stuttgart 
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Sceny w meczu Bayernu Monachium! Z 0:3 na 4:3

Bayern Monachium ma już zapewniony triumf w tym sezonie Bundesligi, ale wciąż dostarcza naprawdę mnóstwo emocji w swoich ligowych konfrontacjach.

08.02.2026, Fussball Bundesliga 2025/2026, 21.Spieltag, FC Bayern Munchen - TSG 1899 Hoffenheim, in der Allianz-Arena Munchen, Torjubel v.l. Serge Gnabry FC Bayern Munchen, Joshua Kimmich FC Bayern Munchen, Aleksandar Pavlovic Bayern Munchen , Alphonso Davies FC Bayern Munchen, Harry Kane FC Bayern Munchen und Luis Diaz FC Bayern Munchen ***DFL and DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and/or quasi-video.*** *** 08 02 2026, Soccer Bundesliga 2025 2026, Matchday 21, FC Bayern Munich TSG 1899 Hoffenheim, in the Allianz Arena Munich, Goal celebration f l Serge Gnabry FC Bayern Munich , Joshua Kimmich FC Bayern Munich , Aleksandar Pavlovic Bayern Munich , Alphonso Davies FC Bayern Munich , Harry Kane FC Bayern Munich and Luis Diaz FC Bayern Munich DFL and DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi video
2026.02.08 Monachium
pilka nozna liga niemiecka
Bayern Monachium - TSG 1899 Hoffenheim
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Koszmarne pudło w Bundeslidze! Gwiazda zszokowała [WIDEO]

Said El Mala z fatalną pomyłką w meczu FC Koln z Bayerem Leverkusen. Aptekarze po 80 minutach gry prowadzą 1:2.

Koszmarne pudło w Bundeslidze! Gwiazda zszokowała [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Bundesliga

Media: Potulski zmienił agencję. Będzie transfer?

Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.

Kacper Potulski 48 1. FSV Mainz 05 im Duell mit William Mikelbrencis 2 Hamburger SV, 1. FSV Mainz 05 vs. Hamburger SV, Fussball, Maenner, Bundesliga, Saison 2025/2026, Rueckrunde, 23. Spieltag, 20.02.2026 DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and/or quasi-video Mainz Rheinland-Pfalz Deutschland *** Kacper Potulski 48 1 FSV Mainz 05 in duel with William Mikelbrencis 2 Hamburger SV , 1 FSV Mainz 05 vs Hamburger SV, Fußball, Maenner, Bundesliga, Saison 2025 2026, Rueckrunde, 23 Spieltag, 20 02 2026 DFB regulations prohibit any use of photographs as image sequences and or quasi video Mainz Rheinland Pfalz Germany Copyright: xkolbert-press/MartinxAgüerax
2026.02.20 Moguncja
pilka nozna , liga niemiecka
FSV Mainz 05 - Hamburger SV
HSV
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej