Selekcjoner Franciszek Smuda nie dał zagrać ani przez minutę Hubertowi Wołąkiewiczowi. Zawodnik Lecha Poznań z tego powodu jest nieco rozczarowany.
W ostatnich dniach reprezentacja Polski zagrała mecze towarzyskie z Koreą Południową oraz Białorusią. – Po minionym zgrupowaniu reprezentacji na pewno spodziewałem się zdecydowanie więcej. Liczyłem, że w którymś z dwóch meczów zagram chociaż kilka minut, tymczasem nie wystąpiłem ani razu. Zmęczony mogę więc być tylko dalekimi podróżami, ale mam nadzieję, że na piątek będę w pełni sił – powiedział Wołąkiewicz.
W najbliższym meczu ligowym Lech Poznań Wołąkiewicza zmierzy się z Koroną Kielce. – Tabela pokazuje, że Korona jest największą niespodzianką tego sezonu. Gra dobrze i przede wszystkim nie przegrywa. To zespół charakterny i będzie chciał to potwierdzić w Poznaniu – zakończył defensor Kolejorza.
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.