Natura ludzka zmienną jest, o czym najdobitniej możemy się przekonać na przykładzie Józefa Wojciechowskiego. Prezes Polonii Warszawa jeszcze niedawno zapowiedział, że odchodzi z futbolu, ale niewykluczone, że piłkarze przekonają go do zmiany zdania.
Jak donosi „Sport.pl” Wojciechowski dał swoim zawodnikom jasne ultimatum. Jeśli wygrają oni trzy ostatnie spotkania ligowe, to ten zostanie przy Konwiktorskiej i będzie nadal wspomagał klub swoimi pieniędzmi. Jeśli nie, to Polonia będzie musiała sobie szukać nowego dobrodzieja.
O spotkanie z prezesem zaapelowali sami piłkarze. Zespół podczas obrad z Wojciechowskim reprezentowali Łukasz Trałka, Radek Mynarz i Łukasz Piątek. – Na razie nie ma o czym. Sami nic nie wiemy, ja tylko tyle, co wyczytam w prasie, ale nadal żyjemy. Walczymy – powiedział Trałka.
Jeśli więc informacje o nieco łagodniejszym stanowisku prezesa się potwierdzą, to Czarne Koszule czekają trzy spotkania o życie. Każde potknięcie może dla nich oznaczać koniec finansowego eldorado.
W ostatnich spotkaniach tego sezonu Polonia zmierzy się kolejno Lechem Poznań (wyjazd), Zagłębiem Lubin (dom) i Podbeskidziem Bielsko-Biała (wyjazd).
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.