Natura ludzka zmienną jest, o czym najdobitniej możemy się przekonać na przykładzie Józefa Wojciechowskiego. Prezes Polonii Warszawa jeszcze niedawno zapowiedział, że odchodzi z futbolu, ale niewykluczone, że piłkarze przekonają go do zmiany zdania.
Jak donosi „Sport.pl” Wojciechowski dał swoim zawodnikom jasne ultimatum. Jeśli wygrają oni trzy ostatnie spotkania ligowe, to ten zostanie przy Konwiktorskiej i będzie nadal wspomagał klub swoimi pieniędzmi. Jeśli nie, to Polonia będzie musiała sobie szukać nowego dobrodzieja.
O spotkanie z prezesem zaapelowali sami piłkarze. Zespół podczas obrad z Wojciechowskim reprezentowali Łukasz Trałka, Radek Mynarz i Łukasz Piątek. – Na razie nie ma o czym. Sami nic nie wiemy, ja tylko tyle, co wyczytam w prasie, ale nadal żyjemy. Walczymy – powiedział Trałka.
Jeśli więc informacje o nieco łagodniejszym stanowisku prezesa się potwierdzą, to Czarne Koszule czekają trzy spotkania o życie. Każde potknięcie może dla nich oznaczać koniec finansowego eldorado.
W ostatnich spotkaniach tego sezonu Polonia zmierzy się kolejno Lechem Poznań (wyjazd), Zagłębiem Lubin (dom) i Podbeskidziem Bielsko-Biała (wyjazd).
W przedostatniej kolejce sezonu 2025-26 błysnęli przede wszystkim gracze Lecha Poznań, Motoru Lublin i Rakowa Częstochowa. Ponadto w naszej jedenastce kolejki znalazło się także miejsce dla przedstawicieli Jagiellonii Białystok, Legii Warszawa oraz Korony Kielce.
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!