Wojciech Szczęsny oceniony. Flick ma do niego jeden główny zarzut
Były reprezentant Polski od początku tego roku regularnie występuje w pierwszym składzie Barcelony. Według hiszpańskiej prasy trener Dumy Katalonii szczególnie zwrócił uwagę na jeden element gry naszego rodaka i uznał, że Szczęsny powinien go znacząco poprawić.
Wojciech Szczęsny wystąpił w sześciu z ostatnich siedmiu meczów Dumy Katalonii. Jedynym spotkaniem, które opuścił był mecz 1/8 finału tegorocznej edycji Pucharu Hiszpanii. Polak pauzował wówczas za czerwoną kartkę ze wcześniejszej potyczki z Realem Madryt.
Podczas swojego ostatniego meczu z Atalantą w ostatniej kolejce zmagań fazy ligowej Champions League Blaugrana zremisowała 2:2. Wychowanek Agrykoli Warszawa spędził pełne 90 minut w bramce wicemistrzów Hiszpanii.
Przy pierwszym straconym golu zdecydowanie nie mógł zrobić nic więcej, ale za to bramka ustalająca rezultat spotkania w dużym stopniu idzie na konto 34-latka. Były golkiper Juventusu Turyn przepuścił futbolówkę między nogami i zdecydowanie mógł zachować się lepiej w tej sytuacji.
Zdaniem Mundo Deportivo trener Hansi Flick wymaga od Szczęsnego, że jako zawodnik wybrany na podstawowego bramkarza powinien częściej kończyć konfrontacje z czystym kontem.
– Dało się odczuć, że mógł zrobić więcej. Finalnie padł remis, a także stracił dwie następne bramki. Właśnie w tym tkwi wielkie wyzwanie dla Wojciecha Szczęsnego. Od momentu, gdy Flick postawił na niego, musi zacząć zachowywać czyste konta – czytamy na łamach hiszpańskiego serwisu.
84-krotny reprezentant naszej kadry narodowej zachował dwa czyste konta w sześciu spotkaniach. Jednocześnie stracił też osiem goli.
Media: Ten trener może zastąpić Alvaro Arbeloę w Realu
Wiele wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu dojdzie do roszady na ławce trenerskiej Realu Madryt. Jednym z głównych kandydatów do objęcia „Królewskich” ma być Mauricio Pochettino, obecnie odpowiadający za wyniki reprezentacji USA.
Barcelona szykuje transferowe bomby! Chce tych zawodników
FC Barcelona pracuje nad letnim oknem transferowym. Dziennik „Sport” potwierdza nazwiska zawodników, których chciałaby sporwadzić „Blaugrana” w letnim oknie transferowym.