Włodarski bliski powrotu na ławkę. „Jest głównym kandydatem”
Marcin Włodarski może powrócić na ławkę trenerską. 43-letni szkoleniowiec prowadzi zaawansowane rozmowy z klubem z I ligi.
A konkretnie chodzi o GKS Tychy, który szuka następcy dla dopiero co zdymisjonowanego Artura Skowronka.
Jak przekazał Przemysław Iwańczyk z Polsat Sport, Marcin Włodarski jest największym faworytem do przejęcia tyszan. – To z nim prowadzą najbardziej zaawansowane rozmowy – czytamy w artykule.
Okazuje się jednak, że dla Włodarskiego to nie jedyna propozycja. 43-letniego szkoleniowca chciałby również zatrudnić Widzew Łódź, gdzie „miałby odpowiadać za drugą drużynę i być pomostem dla młodych zawodników wchodzących do pierwszego zespołu”.
Na razie nie doszło jednak do konkretnych rozmów z RTS-em, w przeciwieństwie do GKS-u Tychy. Sprawa powinna się wyjaśnić w ciągu kilku najbliższych dni.
Marcin Włodarski w przeszłości był selekcjonerem młodzieżowych reprezentacji. Szczególnie zasłynął jako trener kadry U-17, z którą w 2023 roku dotarł do półfinału Mistrzostw Europy. Ostatnio prowadził Zagłębie Lubin, z którego został zwolniony w marcu br. (JB)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zibi
4 listopada, 2025 10:21
Szkolmy polskich trenerów i młodych piłkarzy ponieważ oni są przyszłością polskiej piłki nożnej.
Oficjalnie: Innej decyzji być nie mogło. Trener Śląska zostaje na kolejny sezon
Ante Simundza co najmniej do końca sezonu 2027-2028 nadal będzie prowadzić drużynę z Dolnego Śląska. Umowa została automatycznie przedłużona na mocy zapisów kontraktowych.
Szykuje się wielka zmiana w pierwszoligowcu! Prezes blisko odejścia [INFO PN]
Stal Mielec utrzymała się w Betclic 1. Lidze, a klub przygotowuje się do zmian w trakcie letniej przerwy. Z naszych informacji wynika, że do rewolucji może dojść także w gabinetach.
Mimo początkowych problemów, Śląsk Wrocław pokonał Polonię Bytom 3:1 i na kolejkę przed końcem zmagań w Betclic 1 lidze, zapewnił sobie awans do Ekstraklasy!
Szkolmy polskich trenerów i młodych piłkarzy ponieważ oni są przyszłością polskiej piłki nożnej.