12 lipca Christian Eriksen przejdzie szczegółowe badania w centrum medycznym Interu Mediolan. Ich wynik ma dać odpowiedź, czy Duńczyk może kontynuować karierę piłkarską po przebytym zawale serca.
Piłkarska przyszłość Christiana Eriksen wciąż stoi pod znakiem zapytania. (fot. Reuters)
W 43. minucie meczu pomiędzy Danią i Finlandią na EURO 2020 cały piłkarski świat wstrzymał oddech. Wówczas bowiem Christian Eriksen upadł na boisko bez kontaktu z przeciwnikiem. Jego serce nagle przestało pracować. Szybka akcja reanimacyjna w wykonaniu kolegów z drużyny i sztabu medycznego dosłownie uratowała Duńczykowi życie.
Eriksen spędził kilka dni w szpitalu w Kopenhadze. Przeprowadzone tam badania nie wskazały powodu, dla którego doszło do zawału serca. Ostatecznie piłkarzowi został wszczepiony defibrylator, który ma na celu zapobiegać w przyszłości zaburzeniom pracy serca.
To jednak nie przesądza, czy będzie mógł kontynuować piłkarską karierę na poziomie profesjonalnym. 12 lipca Eriksen ma stawić się w centrum medycznym Interu Mediolan, gdzie przejdzie po raz kolejny szczegółowe badania. Od ich wyniku jest zależna przyszłość Eriksena w roli zawodowego piłkarza. Są trzy możliwe scenariusze.
Jeśli lekarze „Nerrazzurrich” stwierdzą, że defibrylator będzie mu w dalszym ciągu potrzebny, to duński pomocnik najprawdopodobniej opuści szeregi Interu. Przepisy we Włoszech mówią bowiem jasno. Osoby mające wszczepiony rozrusznik nie mogą w tym kraju uprawiać sportu w tym kraju.
Nie oznacza to jednocześnie, że Eriksen już w ogóle nie będzie mógł kontynuować futbolowej kariery. W innych państwach tego rodzaju nader surowe przepisy nie obowiązują. Dobrym tego przykładem jest Daley Blind, który również funkcjonuje na co dzień z defibrylatorem i zarazem gra dla Ajaxu Amsterdam i reprezentacji Holandii.
Pozostałe dwa scenariusze są skrajne. Albo lekarze orzekną, że Eriksen nie potrzebuje defibrylatora i może bez przeszkód zawodowo kopać piłkę, albo wprost przeciwnie – nie nadaje się do jakiegokolwiek uprawiania sportu.
Neymar znów przyciąga uwagę piłkarskiego świata. Brazylijczyk wrócił po kontuzji, zdobył dwa gole w barwach Santosu i według medialnych doniesień może znaleźć się w kadrze Brazylii na nadchodzące Mistrzostwa Świata.
Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ
Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.