Przygotowania do konfrontacji w Kielcach wkraczają w finalną fazę. Krakowianie odbyli w piątek przedostatni trening. Po luźniejszym okresie związanym ze zgrupowaniami reprezentacji, w kończącym się tygodniu trener Robert Maaskant zaordynował swym podopiecznym intensywne zajęcia.
Powrócono do dwukrotnego trenowania w ciągu dnia, pracowano nad wyeliminowaniem błędów, które obnażyło spotkanie z Jagiellonią. – Mieliśmy ciężkie treningi, dużo pracowaliśmy indywidualnie – zaznacza Maaskant.
W piątek wiślacy spotkali się przed południem. W trakcie zajęć, którym towarzyszył silny wiatr i niska temperatura, ćwiczono między innymi zachowania obronne drużyny podczas stałych fragmentów wykonywanych przez rywala. Po nieudanych zagraniach zawodnicy zbierali od trenera solidny opieprz.
W powietrzu czuć, że szkoleniowiec nie chce, by jego piłkarze spoczęli na laurach, by przedwcześnie uznali się mistrzami, którymi już okrzyknęły ich media. – Jak co tydzień, czeka nas ważny mecz i jedziemy do Kielc, by zdobyć punkty, dzięki którym nie zmniejszymy naszej przewagi nad resztą ligi – przypomina Robert Maaskant.
W kadrze meczowej na Koronę zabraknie Macieja Żurawskiego. Zawodnik jest chory i nadal nie bierze udziału w zajęciach. Do dyspozycji Holendra powrócił natomiast Michaił Siwakow. Na pełnych obrotach trenują także Burliga, Czikosz i Paljić, którzy mieli problemy zdrowotne przed spotkaniem z Jagiellonią.
W sobotę wiślacy będą trenowali na własnych obiektach o godzinie 15, po czym udadzą się w drogę do województwa świętokrzyskiego.
Fredi Bobić, obecny dyrektor sportowy Legii Warszawa, nie jest preferowanym kandydatem do zastąpienia Markusa Kröschego w Eintrachcie Frankfurt. Niemiecki klub rozważał możliwość jego powrotu, ale na razie skupia się na innych nazwiskach.
Korona poinformowała, że Jacek Zieliński został zwolniony z obowiązku pełnienia funkcji trenera. 65-letni szkoleniowiec opuszcza Kielce po ponad dwóch latach.
Poważna kontuzja Ondřeja Lingra. Piłkarz Korony przeszedł operację
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu z Lechem Poznań. Badania wykazały częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Piłkarz przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie.
Śląsk rozmawia z Samcem-Talarem. „Nie mamy w planach sprzedawać go w styczniu lub lutym”
Piotr Samiec-Talar był w kapitalnej formie przed kontuzją, a Śląsk Wrocław chce zatrzymać go na dłużej. Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie ze Stolicą Sportu opowiedział o negocjacjach dotyczących nowego kontraktu.