Wisła Płock bezradna w Katowicach! GKS urządził prawdziwy koncert
GKS Katowice odpalił! Gospodarze bez większych problemów rozprawili się z Wisłą Płock, strzelając jej aż pięć goli.
GKS Katowice wszedł w spotkanie z ogromnym impetem. Po kwadransie gry padła pierwsza bramka. Marković popisał się kapitalnym, finezyjnym uderzeniem z dystansu, po którym piłka wpadła prosto w okienko bramki Wisły Płock. Leszczyński nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję.
Jak się później okazało, był to dopiero początek strzeleckiego koncertu GKS-u.
Wisła Płock bezradna w Katowicach
Defensywa Wisły Płock nie miała najlepszego dnia. Gospodarze bezlitośnie wykorzystywali kolejne błędy rywali i regularnie zagrażali bramce Leszczyńskiego.
Bramkarz płocczan jeszcze czterokrotnie musiał wyjmować piłkę z siatki. Na listę strzelców wpisali się Jędrzych, Resta, Shkurin oraz Kokosinski.
Ostatecznie GKS Katowice wygrał aż 5:0 i w efektownym stylu sięgnął po drugi komplet punktów w tym sezonie.
Wisła Płock z drugą porażką z rzędu
Dla Wisły Płock była to druga porażka z rzędu. Płocczanie będą mieli okazję do rehabilitacji w kolejnym spotkaniu, w którym zmierzą się z Koroną Kielce.
GKS Katowice czeka natomiast wymagające starcie derbowe. W następnej kolejce zespół wybierze się do Zabrza na mecz z Górnikiem.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.