Jack Wilshere musi w końcu udowodnić, że jest piłkarzem na skalę swoje talentu. Właśnie taki sygnał wysłał pomocnikowi Arsenalu Roy Hodgson, selekcjoner reprezentacji Anglii. Stawką jest miejsce w kadrze na finały mistrzostw Europy.
Wilshere musi sprostać oczekiwaniom kibiców i trenera
Wilshere jeszcze do niedawna był określany mianem „cudownego dziecka” angielskiego futbolu. Kolejne urazy zastopowały jednak jego karierę, a już niedługo mogą spowodować, że pomocnik Kanonierów straci miejsce w reprezentacji.
W ostatnich spotkaniach z Litwą i Włochami, o sile środka pola ekipy Albionu stanowili tacy piłkarze jak Michael Carrick, Fabian Delph czy Jordan Henderson. W odwodzie pozostaje jeszcze Ross Barkley i pytanie, czy w tak dobrze funkcjonującej drużynie będzie miejsce dla Wilshere’a? Tak, ale pod warunkiem, że wróci on do swojej najlepszej formy.
– Jestem wielkim fanem Michaela [Carricka] i jeśli on i Jack będą zdrowi przed Euro 2016, to będę musiał: a) wkomponować ich obu do składu; b) wybrać tylko jednego z nich – powiedział Hodgson.
– Na razie jednak o tym nie myślę. Byłbym głupcem, gdyby zaczął rozmawiał o kształcie kadry na rok przed turniejem, na który się jeszcze nie zakwalifikowaliśmy – dodał selekcjoner Anglików.
Napastnik Chelsea może wkrótce trafić do Barcelony! Nie podnosi się z ławki
Uczestnik ostatniego mundialu już wkrótce może opuścić Chelsea, w której nie gra regularnie. Według francuskiego serwisu zainteresowana jest nim Duma Katalonii.