Kamil Wilczek znalazł się w gronie piłkarzy, którzy zostali powołani do reprezentacji Polski na wrześniowy mecz z Kazachstanem, którym biało-czerwoni zainaugurują swoje zmagania w eliminacjach mistrzostw świata. Czy napastnik Broendby Kopenhaga był mocno zaskoczony zaproszeniem na zgrupowanie?
Kamil Wilczek był bardzo zadowolony z powołania do kadry
Jak się okazało, niekoniecznie. Wilczek przyznał, że docierały do niego sygnały, że Adam Nawałka śledzi jego występy w Danii i może się to zakończyć powołaniem. Jak się okazało, dokładnie tak się stało i snajper Broendy dołączy do kadry.
– Już wcześniej miałem sygnały, że mogę być powołany, dlatego nie będę kłamał, że było to wielkie zaskoczenie – powiedział Wilczek w rozmowie z serwisem „Łączy nas piłka”.
– Jeszcze dzisiaj rano byliśmy w Atenach i szykowaliśmy się z drużyną do powrotu do Danii. Wtedy dowiedziałem się od przedstawiciela klubu, że zostałem oficjalnie powołany do reprezentacji Polski na mecz z Kazachstanem. Bardzo się ucieszyłem, a koledzy gratulowali – dodał.
Kamil Wilczek znajduje się w wybornej formie. W jedenastu ostatnich spotkaniach, w których wystąpił, udało mu się strzelić siedem goli i zapisać na swoim koncie trzy asysty.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.