Kamil Wilczek znalazł się w gronie piłkarzy, którzy zostali powołani do reprezentacji Polski na wrześniowy mecz z Kazachstanem, którym biało-czerwoni zainaugurują swoje zmagania w eliminacjach mistrzostw świata. Czy napastnik Broendby Kopenhaga był mocno zaskoczony zaproszeniem na zgrupowanie?
Kamil Wilczek był bardzo zadowolony z powołania do kadry
Jak się okazało, niekoniecznie. Wilczek przyznał, że docierały do niego sygnały, że Adam Nawałka śledzi jego występy w Danii i może się to zakończyć powołaniem. Jak się okazało, dokładnie tak się stało i snajper Broendy dołączy do kadry.
– Już wcześniej miałem sygnały, że mogę być powołany, dlatego nie będę kłamał, że było to wielkie zaskoczenie – powiedział Wilczek w rozmowie z serwisem „Łączy nas piłka”.
– Jeszcze dzisiaj rano byliśmy w Atenach i szykowaliśmy się z drużyną do powrotu do Danii. Wtedy dowiedziałem się od przedstawiciela klubu, że zostałem oficjalnie powołany do reprezentacji Polski na mecz z Kazachstanem. Bardzo się ucieszyłem, a koledzy gratulowali – dodał.
Kamil Wilczek znajduje się w wybornej formie. W jedenastu ostatnich spotkaniach, w których wystąpił, udało mu się strzelić siedem goli i zapisać na swoim koncie trzy asysty.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.