Dobiegła
końca 24. kolejka ligi tureckiej. W jednym z meczów zamykających
tę serię gier Goztepe przegrało 0:1 z Kayserisporem na wyjeździe.
Po przejściu do tureckiego Goztepe Kamil Wilczek nie strzela goli i ma problem z wywalczeniem miejsce w jedenastce (foto: Ł. Skwiot)
Jedyna
bramka poniedziałkowego spotkania rozgrywanego na Kadir Has Stadium
padła w 70. minucie zmagań. Gola na wagę trzech punktów dla
gospodarzy strzelił Muris Mesanović – bośniacki napastnik z
bliskiej odległości skutecznie dobił uderzenie Artema Krawetsa.
Pomimo
wygranej (pierwszej w tym roku przed własną publicznością)
Kayserispor nadal zamyka tabelę ligi tureckiej. Goztepe zajmuje
obecnie ósme miejsce.
W
drużynie gości wystąpił Kamil Wilczek. Polski napastnik pojawił
się na murawie w 55. minucie, zastępując Anglika Camerona
Jerome’a.
Wilczek
rozegrał piąty mecz w barwach Goztepe, po
raz trzeci wszedł z ławki rezerwowych.
32-latek nadal czeka na pierwszą bramkę po przeprowadzce z Danii do
Turcji.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.