Wigry Suwałki na własnym terenie bez najmniejszych problemów poradziły sobie z Rozwojem Katowice. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem gospodarzy 4:0.
Już w pierwszej części gry widać było ogromną przewagę miejscowych. Wigry prowadziły 2:0 po trafieniach Tomasza Jarzębowskiego oraz Maksimisa Rafajskisa.
W drugiej połowie egzekucję dokończył Mateusz Żebrowski, który zdobył dwie bramki i przypieczętował zwycięstwo Rozwoju.