Kończy się pewna epoka w historii Bayernu Monachium. Jak bowiem wynika z informacji niemieckiego „Bilda”, Uli Hoeness nie będzie się ubiegał o reelekcję na stanowisku prezydenta klubu.
Bayern Monachium czekają poważne zmiany (fot. Reuters)
Hoeness jest związany z Bayernem od lat. Jego kadencja jako prezydenta klubu wygasa w czerwcu i zdaniem lokalnych mediów, nie będzie się on ubiegał o kolejny mandat.
Co jest powodem podjęcia przez legendę Bawarczyków takiej decyzji? Po pierwsze, nie czuł on odpowiedniego poparcia podczas walnego zgromadzenia. Po drugie, Hoeness miał złożyć obietnicę swojej żonie, że przejdzie w końcu na emeryturę i będzie mógł poświęcić jej więcej czasu.
To samo źródło podaje, że na swojego następcę Hoeness rekomendował Herberta Hainera, członka rady nadzorczej Bayernu, a także byłego szefa Adidasa.
Nie będzie to jedyna zmiana na Allianz Arenie, ponieważ ze swoją funkcją ma się również pożegnać Karl-Heinz Rummenigge. Jego miejsce na stołku przewodniczącego zarządu klub ma z kolei zająć były bramkarz Bayeru – Oliver Kahn.
Cudowna interwencja Polaka w Bundeslidze! Majstersztyk [WIDEO]
FSV Mainz wygrało 2:1 z RB Lipsk na wyjeździe, a pełne 90 minut dla zwycięzców rozegrał Kacper Potulski. Polak popisał się też kapitalnym wślizgiem w końcówce meczu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.