Chorwaccy piłkarze potwierdzili niedawno swoją klasę podczas mistrzostw świata, gdzie udało się im dotrzeć do finału. Jak się okazało, podopieczni Zlatko Dalicia to nie tylko znakomicie futboliści, ale również porządni ludzie o wielkich sercach.
Wicemistrzowie świata, zdobywcy ludzkich serc (fot. Łukasz Skwiot)
O co dokładnie chodzi? O gest wicemistrzów świata, którzy wszystkie pieniądze, które zarobili podczas mundialu przeznaczyli na domy dziecka. Kwota o której mówimy musi robić wrażenie, ponieważ w grę wchodzi aż 21 milionów funtów!
Przypomnijmy, że wszystkie drużyny, które uczestniczyły w mundialu, zostały przez Międzynarodową Federację Piłki Nożnej (FIFA) w odpowiedni sposób wynagrodzone. Wypłacona kwota zależała oczywiście od tego, co dana reprezentacja osiągnęła, a skoro Chorwatom udało się dojść aż do finału, to ich bonus był szczególnie wysoki.
Świeżo upieczeni wicemistrzowie nie zastanawiali się jednak nad tym, co zrobią z takimi pieniędzmi i wspólnie uznali, że pomogą dzieciom z domów dziecka. Luka Modrić i spółka chcieli polepszyć ich los i sprawić, by nie tylko większość z nich miała okazję, by udać się na letnie wakacje, ale także, by poprawiły się ich ogóle warunki bytowe.
Piłkarze Dalicia, którzy na mistrzostwa świata awansowali przecież przez baraże, byli absolutną rewelacją turnieju. Chorwaci nie tylko grali efektowny futbol, ale w każdym meczu dawali z siebie wszystko, czym zaskarbili sobie miłość kibiców.
Podczas trwania mundialu drużyna z Bałkanów pokonała Nigerię, Argentynę, Islandię, Danię, Rosję i Anglię, ale w wielkim finale musiała uznać wyższość Francji.
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.
Polacy dołączają do sztabu Dynama Kijów. Kędziorek buduje swój zespół
Maciej Kędziorek coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w Dynamie Kijów. Ukraiński klub poinformował, że do sztabu polskiego szkoleniowca dołączyli jego rodacy, Grzegorz Wojtkowiak oraz Daniel Wojtasz.
Półtora roku temu dorabiał na budowie, teraz gra w Lidze Mistrzów. „Sam czasem mam ochotę się uszczypnąć”
W okamgnieniu przeszedł drogę z niższych klas rozgrywkowych w Polsce do elitarnej Ligi Mistrzów. Oskar Kubiak to żywy dowód na to, że w futbolu w ciągu roku zmienić może się dosłownie wszystko.