Krystian Bielik zmienił w piątek otoczenie przechodząc z Arsenalu do Derby County. Polak został najdroższym piłkarzem w historii swojego nowego klubu i nic dziwnego, że na Pride Park mają wobec niego bardzo konkretne oczekiwania.
Krystian Bielik chwalony przez nowego menedżera (fot. Piotr Kucza / 400mm.pl)
Wielkim zwolennikiem sprowadzenia Bielika do Derby był Philipp Cocu, który zastąpił na stanowisku menedżera samego Franka Lamparda. Klub wydał na transfer aż 10 milionów funtów, a to oznacza, że młodzieżowy reprezentant Polski będzie oceniany także pod kątem tej sumy. Czy zdoła sprostać wymaganiom?
Wspomniany Cocu dobrze wie, kogo sprowadził i jaki w nim drzemie potencjał. – Krystian jest typem boiskowej „szóstki”, ale może też z powodzeniem grać na pozycji stopera. To z kolei daje nam znacznie większe pole manewru – powiedział Holender podczas rozmowy z klubową telewizją.
– Swego rodzaju uniwersalność piłkarza sprawia, że może się rozwijać w kilku kierunkach, co zawsze jest korzystne. Krystian zrobił na nas bardzo duże wrażenie, ma zaledwie 21 lat i jesteśmy pewni, że jego transfer to dobra inwestycja – dodał menedżer Derby County.
Przypomnijmy, że Bielik związał się z nowym klubem pięcioletnią umową. Jego drużyna rozpocznie nowy sezon rozgrywek w Championship w poniedziałek meczem przeciwko Huddersfield Town.
OFICJALNIE: Manchester City uznany winnym! Premier League wydała komunikat
Premier League oficjalnie potwierdziła rozstrzygnięcie wieloletniej sprawy dotyczącej Manchesteru City. Niezależna komisja uznała klub za winny wszystkich zarzutów dotyczących poważnych naruszeń przepisów finansowych w okresie od sezonu 2009-10 do 2017-18.
Manchester City z nietypową karą? Takiej karencji jeszcze nie było
W Anglii trwa dyskusja nad możliwą karą dla Manchesteru City po tym, jak niezależna komisja miała uznać klub za winny zdecydowanej większości zarzutów dotyczących naruszenia przepisów finansowych. Jednym z pomysłów jest bardzo nietypowa sankcja rozłożona na kilka sezonów.