Wielki transfer reprezentanta Polski. Zamieni Turyn na Dortmund?
Kamil Glik już jakiś czas temu otrzymał od władz Torino zielone światło na transfer do innego klubu. W Turynie uczą się powoli życia bez reprezentanta Polski i liczą euro, którą mogą zarobić na jego ewentualnej sprzedaży. Pytanie nie brzmi więc „czy?”, ale „gdzie i za ile?” przeniesie się nasz najlepszy obrońca.
Czy Kamil Glik zamieni Turyn na Dortmund? (foto: Ł.Skwiot)
Jak wynika z informacji „calciomercato.com”, chrapkę na skorzystanie z usług Glika ma Borussia Dortmund. Na Signal Iduna Park muszą znaleźć następcę Matsa Hummelsa, który po latach spędzonych w klubie podjął decyzję o przenosinach do Bayernu Monachium. Borussia zarobiła na nim naprawdę niezłe pieniądze, których część zamierza przeznaczyć właśnie na transfer kapitana Torino.
Zdaniem włoskich mediów, BVB może zapewnić sobie usługi Glika już za około 13 milionów euro, jednak po warunkiem, że złoży ofertę już teraz. Jeśli w Dortmundzie będą czekać do zakończenia finałów Euro 2016, to może się okazać, że wartość reprezentanta Polski podskoczy o kilka milionów w górę.
Przypomnijmy, że Kamil Glik to kapitan i ikona klubu z Turynu. Przez pięć sezonów obrońca zaskarbił sobie miłość kibiców i jest jednym z ulubieńców publiczności na Stadionie Olimpijskim. Tylko w bieżącej kampanii 28-latek wystąpił na wszystkich frontach w 34 spotkaniach, w których zapisał na swoim koncie dwie asysty.
Umowa Glika z Torino obowiązuje do końca czerwca 2020 roku, więc w klubie wcale nie mają presji na jak najszybszą sprzedaż zawodnika. Polak odejdzie tylko wtedy, gdy na stole pojawi się naprawdę konkretna oferta.
Oprócz Borussii Dortmund, stopera reprezentacji Polski łączono w ostatnich tygodniach z takimi klubami jak Leicester City, Zenit Sankt Petersburg, Inter Mediolan, Monaco czy AC Milan.
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.