Snajper Medalików wzbudza duże zainteresowanie na rynku. W ostatnich tygodniach piłkarz był przymierzany do Werderu Brema, ale niemiecki klub nie złożył oferty, która satysfakcjonowałaby Raków.
Jak informuje Gianluca Di Marzio, napastnik i tak lada chwila odjedzie z Częstochowy. Do gry o Crnaca weszło Norwich, które złożyło ofertę z gatunku tych nie do odrzucenia.
Anglicy proponują Medalikom 11 milionów dolarów. Ta kwota powinna już spełnić wymagania polskiego klubu. Do transferu ma dojść lada chwila.
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
20 sierpnia, 2024 11:42
Oby Raków dobrze wykorzystał te pieniądze np. na akademię piłkarską w Częstochowie
Ostatnio edytowany 1 rok temu przez Zbyszek
Rizzo
20 sierpnia, 2024 12:54
To niech teraz włąściciel klubu zbuduje sobie stadion i przestanie zawracać głowę miastu i wydzierać kasę ludziom którzy piłkę mają gdzieś
PZPN już zadecydował?! Tegoroczny Superpuchar Polski to nie wszystko
W południe gruchnęła wiadomość, że PZPN rozważa przeniesie meczu o Superpuchar Polski do Wrocławia. Teraz "Gazeta Wrocławska" donosi, że decyzja w tej sprawie została już podjęta.
Arka Gdynia uległa Termalice na własnym terenie, co pogrzebało jej matematyczne szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń z tego szalonego spotkania!
Znamy mistrza oraz dwóch spadkowiczów. Oto tabela Ekstraklasy przed sobotnim finiszem
Poniedziałkowy mecz Arki Gdynia z Termaliką wskazał nam drugiego spadkowicza, którym zostali właśnie Arkowcy. Sprawdź, jak wygląda pozycja poszczególnych drużyn przed 34. kolejką.
Bruk-Bet zatopił Arkę. Poznaliśmy drugiego spadkowicza
Arka Gdynia prowadziła z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 2:1, by w ostatnim kwadransie stracić dwa gole. Porażka z zespołem Marcina Brosza oznacza dla żółto-niebieskich degradację do Betclic 1 ligi.
Oby Raków dobrze wykorzystał te pieniądze np. na akademię piłkarską w Częstochowie
To niech teraz włąściciel klubu zbuduje sobie stadion i przestanie zawracać głowę miastu i wydzierać kasę ludziom którzy piłkę mają gdzieś