Czy dni Marcina Wasilewskiego w Anderlechcie Bruksela są już policzone? Nie można niczego przesądzać, jednak faktem jest, że Polak stracił ostatnio miejsce w składzie popularnych Fiołków i niewiele wskazuje na to, by miał je prędko odzyskać. Jaka przyszłość czeka więc „Wasyla”?
Czarne chmury zbierają się nad Marcinem Wasilewskim
Obrońca reprezentacji Polski od początku sezonu cieszył się zaufaniem szkoleniowca Anderlechtu Johna van den Broma, jednak pod koniec października stracił miejsce w składzie i od tej pory nie pojawił się już w wyjściowej jedenastce. Co więcej, może do niej prędko, lub w ogóle, nie wrócić.
Zdaniem dziennikarza „Het Nieuwsblad” Juergena Gerila, Wasilewski jest już spalony w Brukseli. – Do dzisiejszego Anderlechtu Marcin nie za bardzo pasuje. To zespół młody, ofensywny, grający szybko. Wasilewski przekroczył już trzydziestkę. Jest nie tylko najstarszym zawodnikiem w defensywie, ale i w całej drużynie – powiedział.
– Moim zdaniem nie ma wielkich szans, by wrócił do podstawowego składu. Najprawdopodobniej już zimą Anderlecht będzie chciał go sprzedać – dodał Geril w rozmowie ze sport.pl.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.