Wielki powrót Neymara stanie się faktem? Niebawem ruszą rozmowy!
Neymar niedawno wrócił do swojego brazylijskiego Santosu, ale gwiazdor nie spędzi tam dużo czasu. Piłkarz chce wrócić do Barcelony i wydaje się, że taki plan faktycznie istnieje.
Neymar opuścił Arabię Saudyjską i wrócił do rodzinnego Santosu, miejsca, gdzie zaczynał swoją piłkarską karierę. Od samego początku reprezentant Brazylii zastrzegał, że Santos jest tylko przystankiem przed kolejnym powrotem do Europy. Neymar marzy o powrocie do FC Barcelony – brzmi jak mrzonka, ale okazuje się, że to dość realny plan.
O sprawie informuje David Orstein z The Athletic. Dziennikarz potwierdził, że cel Neymara to ponowna gra w FC Barcelonie. W tym celu jest skłonny na daleko idące ustępstwa. W tym celu jego agent, Pini Zahavi, już skontaktował się z katalońskim klubem.
Wstępne rozmowy miały miejsce w ostatnich dniach. Na razie do porozumienia daleko, ale wszystko zależy zarówno od samego zawodnika, jak i jego formy w barwach Santosu.
Joan Laporta nie zamyka drzwi Neymarowi, ale ma kilka warunków do spełnienia. Brazylijczyk przede wszystkim ma pokazać się z dobrej strony w Santosie i wrócić do rytmu meczowego. Ponadto ma uchronić się przed kontuzjami, które w ostatnim czasie często przytrafiały się zawodnikowi.
Neymar reprezentował Barcelonę w latach 2013-2017. Wtedy został sprzedany za 222 miliony euro i przeniósł się do Paris Saint-Germain. Teraz niewykluczone, że historia zatoczy koło i Brazylijczyk ponownie zagra dla „Blaugrany”.
Sensacja w LaLiga! Osasuna rzuciła Real na kolana w 90. minucie
Real Madryt po skromnym zwycięstwie w Lidze Mistrzów z Benficą wrócił do ligowej rywalizacji jako lider LaLiga. W starciu z Osasuną to jednak gospodarze pokazali więcej odwagi i zadali decydujący cios w doliczonym czasie gry.
Środkowy obrońca na celowniku Realu. To reprezentant Niemiec
W letnim oknie transferowym Real Madryt może sięgnąć po stopera z Bundesligi. Wysoko na liście życzeń włodarzy „Królewskich” widnieje nazwisko obrońcy Borussii Dortmund.
Portugalczyk odejdzie z Manchesteru City? Chcą go hiszpańscy giganci
Bernardo Silva latem może zostać wolnym zawodnikiem. 31-letniemu pomocnikowi wygasa w czerwcu kontrakt i nadal nie wiadomo, gdzie będzie grał w sezonie 26-27.