Wielki comeback Zagłębia Lubin! Miedziowi wyszarpali zwycięstwo z rąk Korony
Korona Kielce była o krok od drugiego zwycięstwa w rundzie wiosennej PKO BP Ekstraklasy, ale to Zagłębie po emocjonującej końcówce dopisuje trzy punkty na swoje konto.
Piłkarze Jacka Zielińskiego przez znaczną część meczu prowadzili z Zagłębiem Lubin, jednak Miedziowym w samej końcówce piątkowego spotkania nie tylko wyrównać, ale również zdobyć trzy oczka w pierwszym meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasa.
Początek meczu stał pod znakiem bardzo ofensywnej gry Korony. Jasmin Burić miał pełne ręce roboty, aby zatrzymać ataki natchnionych gospodarzy. W 18. minucie bramkarz Zagłębia musiał jednak wyciągnąć piłkę z siatki – Pau Resta dobił odbitą piłkę i hiszpański obrońca po raz pierwszy w tym sezonie wpisał się na listę strzelców.
Pod koniec pierwszej połowy Korona mogła prowadzić dwoma bramkami. Jeden z piłkarz Zagłębia zanotował samobója, ale wcześniej Konrad Matuszewski był na wyraźnym spalonym, przez co sędzia Piotr Rzucidło nie uznał bramki.
Druga połowa również zaczęła się znakomicie dla Korony, która miała kilka bardzo dobrych okazji do podwyższenia prowadzenia. Przewaga gospodarzy była widoczna i niewiele wskazywało na to, aby Zagłębie mogło wyrwać jakiekolwiek punkty.
Mecz obrócił się jednak w samej końcówce. Najpierw w 84. minucie Levente Szabo wykorzystał rozgardiasz w obronie Korony i zdobył wyrównującego gola. Dwie minuty później… Zagłębie objęło prowadzenie. Tym razem samobójcze trafienie zanotował Marcel Pięczek i tutaj również zawiodła obrona Korony, popełniając wyraźne błędy.
Lechia Gdańsk objęła prowadzenie w 20. minucie spotkania z Cracovią Po strzale Rifeta Kapicia piłka odbiła się od Oskara Wójcika, co zaskoczyło Sebastiana Madejskiego.
Goście wskoczą na podium? Lechia – Cracovia [LIVE]
Lechia Gdańsk podejmuje Cracovię w meczu 20. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Goście mogą przynajmniej na chwilę wyprzedzić Jagiellonię Białystok i zrównać się liczbą punktów z czołową dwójką ligi.