Poprawność systemu VAR w angielskiej lidze budzi bardzo duże wątpliwości. Według brytyjskich mediów już w następnym tygodniu przedstawiciele klubów przedyskutują temat wprowadzenia challenge’y.
Premier League wyjdzie przed szereg i wprowadzi zasadę challange’y? Źrodło: Forum
Od sezonu 2019/2020 w Premier League arbitrzy mają do dyspozycji VAR, który często spotyka się z kontrowersjami i jest głównym tematem dyskusji wśród ekspertów i kibiców. Anglicy ciągle chcą udoskonalić system i wprowadzać nowinki, które pomogą w sprawiedliwym prowadzeniu starć ligowych. Według informacji podanych przez gazetę The Telegraph, Premier League może wyjść przed szereg i wprowadzić challenge, czyli wymuszoną przez klub weryfikację danej akcji. Identyczna zasada działa w siatkówce oraz tenisie ziemnym.
Przykładowo, kluby miałyby po trzy zgłoszenia, które mogą wykorzystać w trakcie całego spotkania. Trenerzy lub asystenci powiadamialiby arbitra technicznego o chęci sprawdzenia danej sytuacji przy użyciu VAR, wtedy prowadzący spotkanie otrzymuje sygnał i obowiązkowo weryfikuje zdarzenie zgłoszone przez drużynę. Taki scenariusz mają przedyskutować w przyszłym tygodniu na cyklicznym zebraniu przedstawiciele wszystkich klubów występujących w Premier League.
VAR będzie tematem przewodnim spotkania, gdyż system jest problematyczny i korzystanie z niego budzi duże kontrowersje. Aktualne polecenia dla arbitrów nakazują rzadsze korzystanie z wideoweryfikacji, by nie tracić czasu i nie wytrącać z rytmu piłkarzy biorących udział w spotkaniu. Kluby chcą to zmienić, podjęty zostanie również temat pokazywania powtórek kibicom na stadionie.
A co z chellenge’ami? Władze Premier League dość sceptycznie podchodzą do tego pomysłu. Boją się, że kluby będą stosowały możliwość sprawdzania jako element wytrącania rywali z rytmu, tym samym spowalniając przebieg spotkania. The Telegraph twierdzi, że w przyszłym tygodniu na pewno nie zapadną ostateczne decyzje dotyczące tej innowacyjnej zmiany.
Maciej Łanczkowski, PiłkaNożna.pl. Źródło: The Telegraph
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.