Reprezentacja Albanii dokonała – wydawać by się mogło – niemożliwego i w niedzielę zapewniła sobie awans na mistrzostwa Europy. Nie może więc dziwić, że mieszkańcy Tirany i innych albańskich miast mają za sobą piękną i nieprzespaną noc. Wszystko o eliminacjach Euro 2016 na PiłkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Albania w swojej grupie eliminacyjnej zajęła drugie miejsce, wyprzedzając m.in. Danię i Serbię. Twórcą wielkiego sukcesu drużyny z tak niewielkiego kraju był bez wątpienia Gianni De Biasi.
Selekcjoner reprezentacji Albanii nie ukrywał swojego szczęścia i wzruszenia po ostatnim meczu eliminacji, w którym jego piłkarze gładko pokonali na wyjeździe Armenię.
– Kiedy przed ponad trzema laty mówiłem, że możemy awansować, jeśli weźmiemy się do ciężkiej pracy, wiele osób się ze mnie śmiało. Dziś świętują oni razem z nami – powiedział.
– To czego udało się na dokonać można śmiało nazwać cudem. Pokazaliśmy, że nawet mali mogą stać się wielcy – dodał De Biasi.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.