Wieczysta chciała graczy klubów Ekstraklasy! Peszko ujawnia nazwiska
Wieczysta Kraków mogła przechwycić kilku znanych zawodników z ekip polskiej elity. Kto trafił na ich radary?
Ujawnił to sam wiceprezes klubu ze stolicy województwa małopolskiego, a więc Sławomir Peszko. W rozmowie z serwisem Meczyki.pl przyznał, że jego zespół planował naprawdę interesujące wzmocnienia podczas ostatnich okienek transferowych.
– Długo negocjowałem z Kornelem Lismanem z Lecha, który później poddał się zabiegowi i do nas nie dołączył. Trochę też z Kamilem Lukoszkiem z Górnika Zabrze – chciałem postawić na młodych skrzydłowych. Był też temat Bartosza Wolskiego z Motoru, ale przedłużył kontrakt. To nie jest tak, że omijamy Polaków, bo są za drodzy. Patrzymy, co mogą dać naszej drużynie.
Nie każdy chce przyjść na poziom I ligi polskiej. Takim piłkarzem był na przykład Kilian Bevis, który ostatecznie trafił z Radnickiego do Chin – wyznał były reprezentant Polski.
Wieczysta aktualnie okupuje 3. miejsce w ligowej tabeli Betclic 1. Ligi. Do wiceliderującego Chrobrego Głogów traci tylko 1 punkt.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.