Wczorajsze spotkanie Widzewa Łódź z Lechem Poznań dostarczyło wielu emocji na boisku i było wyrównane do samego końca. Ostatecznie górą okazali się mistrzowie Polski, którzy wygrali 2:1. Jednak sporo kontrowersji wzbudziło zachowanie fanów drużyny przyjezdnej, którzy dokonali zniszczeń na sektorze gości. Dzisiaj klub z Łodzi podjął decyzję w kwestii tego sektora.
– W związku z wydarzeniami, które miały miejsce w trakcie meczu z Lechem Poznań, Widzew Łódź S.A. informuje, że do końca sezonu sektor ten pozostanie zamknięty dla fanów drużyn przyjezdnych – czytamy w oświadczeniu łódzkiego klubu. Oznacza to, że podczas meczów domowych Widzewa ze Stalą Mielec (8.04), Piastem Gliwice (22.04), Górnikiem Zabrze (ok. 13.05) oraz Koroną Kielce (27.05) nie będą mogły pojawić się zorganizowane grupy fanów drużyn przyjezdnych.
To efekt wczorajszych wydarzeń, do których doszło w sektorze gości, gdzie zasiadali m.in. fani Lecha Poznań i ŁKS-u Łódź. Klub oznajmił, że doszło tam do zniszczenia mienia w tym m.in. punktu gastronomicznego, w którym doszło do włamania, kradzieży i podpalenia, toalety czy instalacji elektrycznych. Wstępne straty wynikające z tego powodu klub oszacował na około 150 tysięcy złotych.
Klub w oświadczeniu zaznaczył również, że stanowczo potępia akty chuligańskie i zachowania mające znamiona wandalizmu. Jednocześnie klub wyraził ubolewanie z powodu innych wydarzeń, które działy się na sektorach gospodarzy, w tym wrzucenia na murawę petard hukowych z sektora C.
Wczorajsze starcie na boisku dostarczyło sporo emocji piłkarskich, a ostatecznie skończyło się wygraną gości 2:1. Co prawda Widzew wyszedł na prowadzenie za sprawą trafienia Bartłomieja Pawłowskiego, ale Lech za sprawą bramek Filipa Marchwińskiego i Kristoffera Velde przechylił szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Dzięki temu mistrzowie Polski plasujący się obecnie na trzecim miejscu w lidze powiększyli przewagę w tabeli do sześciu punktów.
W związku z wydarzeniami, które miały miejsce w trakcie meczu z Lechem Poznań, Widzew Łódź S.A. informuje, że do końca sezonu sektor ten pozostanie zamknięty dla fanów drużyn przyjezdnych.
Kuriozalny samobój w Katowicach! Bruk-Bet jedną nogą w 1. Lidze [WIDEO]
Mimo że beniaminek przez pierwszy kwadrans był drużyną lepszą, to stracił absurdalną bramkę po wyrzucie z autu Mateusza Kowalczyka. Pechowcem okazał się Arkadiusz Kasperkiewicz.
Poznamy pierwszego spadkowicza? GKS Katowice – Bruk-Bet [LIVE]
Na otwarcie niedzieli z 31. kolejką Ekstraklasy podopieczni Rafała Góraka będą chcieli pozbawić matematycznych szans Bruk-Betu na utrzymanie. Wygrana gospodarzy może również przybliżyć ich do zajęcia miejsca gwarantującego udział w europejskich pucharach. Zapraszamy do relacji LIVE!