Emocje w grupie B sięgają zenitu! Przed ostatnią serią spotkań wszystkie cztery zespoły liczą się w walce do ćwierćfinału. Niewykluczone, że z turniejem w Polsce i na Ukrainie pożegnają się wicemistrzowie świata!
Po dwóch kolejkach liderem grupy z sześcioma punktami na koncie jest reprezentacja Niemiec. Po trzy oczka zgromadzili Duńczycy i Portugalczycy, niespodzianką jest natomiast zerowy dorobek punktowy Holandii. Wicemistrzowie świata występ w Euro 2012 rozpoczęli od sensacyjnej porażki z Danią 0:1, a w kolejnym spotkaniu „Pomarańczowi” przegrali z Niemcami 1:2.
Fatalne wyniki Holendrów sprawiają, że aby myśleć o wyjściu z grupy muszą pokonać Portugalczyków przynajmniej dwiema bramkami i liczyć na porażkę Danii z Niemcami. Podopiecznych Berta van Marwijka czeka jednak trudne zadanie, ponieważ Cristiano Ronaldo i spółka również mają apetyty na grę w kolejnej fazie rozgrywek i są pewni swego, o czym przekonuje selekcjoner reprezentacji Portugalii, Paulo Bento.
– Gdybym nie wierzył w awans z tej grupy, to by mnie tu nie było – wyznał Bento. – Nie ma innego sposobu na przygotowanie się do tego meczu jak ciągłe przypominanie sobie, po co tu jesteśmy – a jesteśmy po to, aby awansować – dodał. – Holendrzy lubią mieć piłkę przy nodze, grać nią i kontrolować mecz. Zawsze pokazywali wielkie techniczne możliwości. Nie zmienia to jednak faktu, że chcemy z nimi wygrać – zapowiedział trener Portugalczyków. Podobny cel mają jednak także Holendrzy.
– Wiemy, że stać nas, aby zagrać jak trzeba. Musimy wygrać 2:0 i liczyć na zwycięstwo Niemców. Co innego jednak gdy grasz w lidze, masz 10 czy 20 spotkań, a co innego gdy przed tobą tylko jedno spotkanie i musisz je wygrać 2:0. Będziemy się starali zrobić swoje i poczekamy na to, co zrobią Niemcy – przed decydującym o losach awansu do dalszych gier powiedział selekcjoner „Pomarańczowych”, Bert van Marwijk.
Reprezentacje Portugalii i Holandii dotychczas grały ze sobą dziesięć razy. Aż sześć z tych spotkań wygrała drużyna z Półwyspu Iberyjskiego, trzy mecze zakończyły się remisem, Holandia wygrała tylko raz. Jak będzie tym razem? Początek spotkania o 20:45.
Niedziela, 17. czerwca Portugalia – Holandia (20:45)
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.