West Bromwich szykuje transferowy rekord, Kuszczak czeka
Jak donosi brytyjski „The Sun”, Roy Hodgson jest gotowy pobić transferowy rekord w historii West Bromwich Albion. Na The Hawthorns za 8 milionów funtów może trafić napastnik Shane Long. Wciąż nie rozwiązana pozostaje natomiast kwestia obsady bramki „The Baggies”.
Występujący w Reading Long po przegranych przez jego zespół na Wembley play-offach o awans do Premier League ze Swansea zdecydował się na zmianę klubu, a dla menadżera West Bromwich stał się celem transferowym numer jeden. Reprezentanta Irlandii widzieliby w swoich szeregach także szefowie Wolverhampton Wanderers, Evertonu i Newcastle United, ale Hodgson zamierza wyprzedzić swoją ofertą najgroźniejszych rywali i stworzyć groźny snajperski duet, w którym 24-latek współpracowałby ze zdobywcą 15 goli w ubiegłym sezonie – Peterem Odemwingie.
63-latek do swojego pomysłu będzie musiał najpierw przekonać włodarzy „The Baggies”, który sprowadzając Longa musieliby prawie dwukrotnie pobić swój transferowy rekord. W 2008 roku za 4,7 miliona funtów wykupiony został z Realu Mallorca Borja Valero, a Irlandczyk miałby kosztować o ponad 3 miliony więcej.
– Jesteśmy o dwóch lub trzech graczy od zbudowania zespołu, z którego byłbym zadowolony – przyznał Hodgson, który szuka także nowego bramkarza mogącego zastąpić sprzedanego do Bursasporu Scotta Carsona. Faworytami do zajęcia jego miejsca są odchodzący z Manchesteru United Tomasz Kuszczak, jego były rywal z Old Trafford, a ostatnio grający w Birmingham City Ben Foster oraz Robert Green z West Ham United.
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.