Jak donosi internetowe wydanie magazynu Kicker, Werder Brema będzie musiał sobie w niedalekiej przyszłości poradzić z odejściem Aleksandara Ignjovskiego. 23-letni piłkarz po wtorkowym treningu zakomunikował, że nie przedłuży swojej umowy z klubem.
Głównym powodem, przez który Aleksandar Ignjovski zdecydował się na taki krok, jest fakt, że w Werderze nie występuje na swojej nominalnej pozycji. – Tutaj nie chodzi o pieniądze, tylko o mój rozwój – powiedział reprezentant Serbii.
Właśnie kwestia reprezentacji miała tutaj spore znaczenie. Aleksandar Ignjovski to nominalny defensywny pomocnik. Właśnie na tej pozycji występuje w narodowych barwach. W Werderze od pewnego czasu robi się jednak z niego obrońcę, co mu bardzo nie odpowiada.
Serb do klubu z Bremy przeszedł przed trzema laty z TSV 1860 Monachium. Podpisał wówczas umowę do 30 czerwca 2014 roku. Piłkarz po zakończeniu rundy wiosennej będzie więc dysponował swoją zawodniczą kartą.
To nowy klub Kownackiego? Mogą wybrać między nim a byłym napastnikiem Realu Madryt
Już wkrótce Dawid Kownacki może znaleźć nowego pracodawcę. Jeden z prześladowanych przez kontuzję niemieckich klubów awaryjnie poszukuje bowiem napastnika.
FC Koeln pilnie potrzebuje napastnika. Niemieckie media sugerują… Dawida Kownackiego
O prawdziwym pechu może mówić FC Koeln. Niemiecki klub w sparingu z Viktorią Koeln stracił dwóch napastników, którzy nabawili się kontuzji i niewykluczone, że będzie musiał rozejrzeć się za nowym graczem na tę pozycję.