Eintracht Frankfurt wrócił w końcu na właściwe tory. Drużyna Armina Veha po trzech meczach bez zwycięstwa, w końcu wygrała i to w jakim stylu. Ofiarą Eintrachtu padł Werder Brema, który na Commerzbank-Arena przegrał aż 1:4.
Co ciekawe, wszystkie gole w tym meczu padły dopiero po zmianie stron. Wynik zawodów ładnym strzałem głową otworzył Alexander Meier w 47. minucie, jednak Werder bardzo szybko wyrównał dzięki trafieniu Nilsa Petersena.
Potem strzelali już tylko i wyłącznie gospodarze. Do bramki Sebastiana Mielitza trafiali kolejno Pirmin Schwegler, Stefan Aigner i Takashi Inui.
Eintracht zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli Bundesligi z dokładnie takim samym dorobkiem punktowym jak Borussia Dortmund. Werder zajmuje dopiero dziesiątą lokatę.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.