– Jestem bardzo zły – powiedział po meczu z Bournemouth Arsene Wenger. Prowadzony przez niego Arsenal przegrał z niżej notowanym przeciwnikiem (1:2) i potwierdził, że znajduje się w poważnym kryzysie.
Arsene Wenger nie ma ostatnio zbyt wielu powodów do zadowolenia (fot. Reuters)
„Kanonierzy” rozegrali na Vitality Stadium kolejne słabe spotkanie w przeciągu ostatnich tygodni, a sam Wenger nie ukrywał swojego rozczarowania. – Trenowaliśmy naprawdę bardzo ciężko i daliśmy z siebie absolutnie wszystko – dodał. – Popełniliśmy niestety błędy w defensywie…
– Nie mogę jednak kwestionować zaangażowania moich zawodników. Byliśmy skoncentrowani, ale zabrakło nam trochę jakości. O to właśnie jestem zły, a nie o brak odpowiedniego podejścia – zakończył.
Po porażce z Bournemouth, Arsenal zajmuje w Premier League dopiero szóste miejsce, a jego strata do lokat premiowanych grą w kolejnej edycji Ligi Mistrzów wynosi już osiem punktów. Jeśli zaś chodzi o różnicę pomiędzy „Kanonierami”, a Manchesterem City, który prowadzi w tabeli, to aktualnie mówimy już o 23 „oczkach”.
Nie tylko Guardiola. Pomocnik również może odejść z Manchesteru City
Coraz więcej wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu The Citizens opuści Pep Guardiola. W ślady hiszpańskiego szkoleniowca może podążyć jedna z kluczowych postaci ekipy z Etihad Stadium.
Arteta zapisał się w historii. Wcześniej dokonał tego tylko Wenger
Arsenal został mistrzem Anglii. We wtorek Manchester City tylko zremisował z Bournemouth, co sprawiło, że na kolejkę przed końcem sezonu Kanonierzy są już pewni zdobycia tytułu.
Wisienki zatrzymały City! Znamy nowego mistrza Anglii
Manchester City zremisował z Bournemouth 1:1 i stracił szanse na mistrzostwo Anglii. Po 22 latach tytuł wraca do Arsenalu, dla którego to 14. zwycięstwo w tych rozgrywkach.
Manchester City przegrywa! Arsenal o krok od mistrzostwa [WIDEO]
Po pierwszej połowie piłkarze Pepa Guardioli przegrywają 0:1 na Vitality Stadium z Bournemouth. Piękną bramką w 39. minucie popisał się Eli Junior Kroupi.