Walczący jeszcze do niedawna o mistrzostwo Anglii Arsenal Londyn po ostatnich dwóch porażkach może zakończyć sezon dopiero na czwartym miejscu w Premier League. – To będzie dla nas duży dyskomfort, ale jeśli to nastąpi, dostosujemy przedsezonowe przygotowania do takiej sytuacji – powiedział Arsene Wenger.
W niedzielę „Kanonierzy” ulegli na Emirates Stadium 1:2 Aston Villi. – To bardzo rozczarowujące, ponieważ zostaliśmy zaskoczeni już na samym początku spotkania. Potem graliśmy lepiej, ale mieliśmy pecha w kluczowych momentach. Straciliśmy trzy punkty, które mogą nas kosztować bezpośredni awans do Ligi Mistrzów – przyznał Wenger.
– Ostatnie fatalne rezultaty głęboko w nas siedzą, co można było zaobserwować na początku spotkania. Nerwowa gra w defensywie uniemożliwiła nam przełamanie tego – ocenił Francuz.
Przed swoim ostatnim spotkaniem w Premier League Arsenal zajmuje trzecie miejsce w tabeli i o dwa punty wyprzedza czwarty Manchester City. „The Citizens” rozegrali jednak o jedno spotkanie mniej.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.