Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że Jamie Vardy zostanie nowym piłkarzem Arsenalu. Angielskie media dość zgodnie podawały, że Kanonierzy uruchomili klauzulę odstępnego zapisaną w umowie piłkarza i ten jest już o krok o przeprowadzki do północnego Londynu. Jak się jednak okazało, sam zainteresowany wolał pozostać w Leicester City.
Arsenal miał zapłacić za reprezentanta Anglii 20 milionów funtów, a do przeprowadzenia transferu była potrzebna już tylko zgoda samego Vardy’ego. Najlepszy strzelec Lisów uznał jednak, że lepszym wyjściem dla jego kariery będzie pozostanie na King Power Stadium i złożenie podpisu pod nowym kontraktem z mistrzem Premier League.
Co na to wszystko Arsene Wenger? – Jamie postanowił zostać w Leicester, to prawda. Respektuję jego decyzję i życzę mu powodzenia – powiedział francuski menedżer.
– On ma już 29 lat, więc być może to była dla niego ostatnia okazja na taki transfer. Zdecydował się jednak na pozostanie w swoim obecnym klubie i trzeba to uszanować – zakończył.
Podczas ubiegłego sezonu Vardy wystąpił na wszystkich frontach w 38 spotkaniach w barwach Leicester. W tym czasie udało mu się zdobyć 24 gole i dorzucić do tego dorobku 8 asyst.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.