Arsene Wenger, menedżer Arsenalu Londyn nie ukrywa, że niedzielne spotkanie jego drużyny z Manchesterem City może mieć kolosalne znaczenie dla ostatecznego układu sił w tabeli Premier League. Zdaniem Francuza „Kanonierzy” nie uczestniczą obecnie w wyścigu po mistrzostwo.
Arsenal zajmuje aktualnie piąte miejsce w ligowej tabeli i traci do prowadzącego Manchesteru City dziewięć punktów. Jeśli „Kanonierzy” wygrają na Etihad Stadium to bardzo zbliżą się do drużyny Roberto Manciniego. – Mamy szansę na to by odrobić kilka punktów do City – wyznał Wenger.
– Obecnie walczymy o miejsce dające grę w Lidze Mistrzów, ale jeśli w pokonamy Manchester, to na nowo włączymy się do wyścigu o tytuł mistrzowski – kontynuował. – Niedzielny mecz będzie świetną okazję by zbliżyć się do rywali – zakończył Wenger.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.