Podczas minionego lata Arsene Wenger odszedł od swojej dotychczasowej polityki transferowej i wydał nieco więcej pieniędzy niż zazwyczaj. Wszystko wskazuje na to, że menedżer Arsenalu FC także w zimie będzie mógł wzmocnić swój zespół.
Najświeższe doniesienia z Premier League na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ! Kanonierzy ujawnili ostatnio swoje wyniki finansowe, które okazały się być bardzo dobre. Wpływy klubu rosną, a dług regularnie maleje. Jeśli więc Wenger uzna, że jego drużyna potrzebuje wzmocnień, to będzie miał odpowiednie fundusze do swojej dyspozycji. Mówi się o kwocie nawet 35-40 milionów funtów.
Do medialnych doniesień w sprawie zimowych transferów odniósł się prezes Arsenalu Peter Hill-Wood. – Tak, Wenger będzie miał takie pieniądze do swojej dyspozycji i jeśli będzie chciał z nich skorzystać, to będzie mógł to zrobić. Kwestią podstawową jest znalezienie odpowiednich piłkarzy – powiedział.
– Oczywiście wszystko ma swoje granice. Nie jesteśmy w stanie wydać na transferu 180 milionów, to jest absolutnie niezgodne z naszą polityką i zasadami – dodał Hill-Wood.
Media na Wyspach już zaczęły spekulować, kto znajduje się na liście życzeń Wengera. Wśród potencjalnych celów Francuza wymienia się takich zawodników jak Marouane Fellaini, Klaas-Jan Huntelaart, a nawet Radamel Falcao, jednak to ostatnie nazwisko trzeba chyba potraktować z przymrużeniem oka.
GG, PilkaNożna.pl źr. Mirror Football / Arsenal.com
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?