W sobotnim hitowym spotkaniu Serie A SSC Napoli podejmowało AC Milan. Było to bardzo wyrównane widowisko, w którym komplet punktów zainkasowali gracze z Neapolu.
SSC Napoli obecny sezon rozpoczęło kapitalnie. Zespół z Neapolu przed dzisiejszym meczem znajdował się na pozycji lidera i nie miał na swoim koncie ani jednej porażki.
Znacznie gorzej w ten sezon wszedł Milan. Zespół po kapitalnej przebudowie tracił do Napoli aż trzynaście punktów. Mimo to mecz w Neapolu zapowiadał się kapitalnie.
Od początku spotkania przewagę mieli zawodnicy gospodarzy. SSC Napoli na przerwę schodziło z minimalną przewagą. W 34. minucie Lorenzo Insigne znalazł się w sytuacji sam na sam, którą bez większych problemów wykorzystał dając prowadzenie miejscowym.
Dopiero w drugiej części gry, w 69. minucie, na murawie pojawił się Piotr Zieliński. Polski zawodnik zanotował kapitalne wejście i zaledwie po trzech minutach wpisał się na listę strzelców.
Reprezentant naszego kraju po podaniu Driesa Mertensa znalazł się w sytuacji sam na sam. Zieliński zachował się idealnie podwyższając prowadzenie SSC Napoli.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.